Remis w okręgowym hicie
Twardy podtrzymuje swój patent na GKS, nie dając się pokonać rywalom kolejny raz. Gol dla gości padł już po kwadransie, bowiem na granicy pola karnego doszło do przewinienia i sędzia Horodyski wskazał na wapno. Pewnym egzekutorem okazał się Piotr Skiba. Wyrównanie padło w 28 minucie. Rzut z autu, przedłużeni piłki głową i Kulesza z bliska trafia do bramki. Goli przed przerwą mogło być więcej, obie ekipy miały sytuacje, Twardy poprzeczkę, a GKS spojenie. Mnóstwo było stałych fragmentów gry. W drugiej połowie więcej z piłką operowali goście, ale kontry GKS były groźne. Kibice w Raciborowicach zagrzali się w 70 minucie domagając się karnego po ich zdaniem faulu na Kuleszy. Ostatni kwadrans GKS musiał sobie radzić w osłabieniu, bowiem drugą żółtą kartkę dostał Lebid. Mimo to gospodarze mogli się nawet pokusić o zdobycz bramkową. Ostatecznie mecz kończy się podziałem punktów, co chyba nie krzywdzi żadnej ze stron.
GKS RACIBOROWICE - TWARDY ŚWIĘTOSZÓW 1:1 (1:1)
Bramki: 0:1 P. Skiba (16), 1:1 Kulesza (28). Czerwone kartki: Pietrzak (16 na ławce), Lebid (75). Żółte kartki: Nikodem, Kulesza, Załupka, Lebid oraz Malaszewski, Moczała, Gasiak, Dawdowicz, Kiciński, Paruch. Sędziował: Horodyski.
GKS: Podskarbi - Kuźniewski, Kulesza, Czerwiński, Pawlusiński, Nikodem, Rajczakowski, Puchalski, Załupka (60 Ciaciek), Boratyński, Lebid.
TWARDY: Madeja - Moczała (87 Łaba), Piechowiak, Dawidowicz, Malaszewski, Gasiak (55 Paruch), Łojko (77 Trela), P. Skiba, K. Skiba, Kiciński, Medyk.
Piotr Kuban