Rezerwy Śląska nie mogą się przebudzić
Lider stracił na wiosnę kolejne punkty tym razem dwa w Turzy Śląskiej. Do tego w żadnym z dwóch rozegranych spotkań podopieczni trenera Michała Hetla nie potrafili zdobyć gola. Przeciwko Unii goście rozpoczęli spotkanie bojowo, z miejsca narzucili swoje warunku gry i szukali bramki otwierającej wynik. Nie udało się, a znaleźli w pierwszym kwadransie tylko dwie żółte kartki, które otrzymali Sharabura i Kamiński, w obu przypadkach z próbę wymuszenia rzutu karnego. Kolejne minuty nie zmieniły obrazu gry, to Śląsk II był zespołem aktywniejszym i prowadzącym grę, czego efektem było kilka okazji uderzeń z dystansu. W drugiej połowie miejscowi nadal grali ostrożnie, jednak podjęli próby stworzenia okazji bramkowych i w 51 minucie byli bardzo bliscy objęcia prowadzenia, ale piłka po strzale Killiana obiła słupek. Do końca meczu nadal aktywniejsi byli zawodnicy gości, turzanie próbowali się im odpłacać, jednak wysiłki obu zespołów nie przyniosły efektu bramkowego i podział punktów stał się faktem.
UNIA TURZA ŚLĄSKA - ŚLĄSK II WROCŁAW 0:0
Żółte kartki: Alexis, Witkowski, Twarkowski oraz Sharabura, Kamiński, Rejczyk, O. Gerstenstein, Wojtczak. Sędziował: Zator (Wąsice).
UNIA: Cisek - Temi, Przydacz, Mazur, Nerukh (56 Marczak), Szymczak (68 Mendes), Offei (73 Nocoń), Witkowski, Pawlak, Killian, Alexis (46 Twarkowski).
ŚLĄSK II: Charuży - Muszyński, Ł. Gerstenstein, Kamiński (63 Milewski), Kosmalski (63 O. Gerstenstein), Rejczyk, Kurowski, Sharabura (77 Rozum), Wojtczak, Zagórski (77 Chodera), Rygiel.
Piotr Kuban