Lotnik szybuje coraz wyżej

- Wygrywamy kolejne spotkanie na wiosnę nie tracą bramki, co z pewnością bardzo cieszy. Byliśmy bardzo zmobilizowani, bowiem graliśmy z ekipą, która walczy o utrzymanie i chce zrobić wszystko, aby wywalczyć trzy punkty. W pierwszej połowie nasza solidna gra w obronie i już szósta bramka skrzydłowego Piwińskiego. Wynik po przerwie dzięki super asyście Staniszewskiego ustalił młodzieżowiec Sztac - relacjonuje Jarosław Wichowski. - Życzymy Kowarom utrzymania, a my cieszymy się z kolejnych punktów w rundzie wiosennej, bo mamy ich już 10, a aż trzy spotkania rozegraliśmy na wyjazdach. Tworzymy fajną, rozumiejącą się grupę ludzi, która chętnie ze sobą spędza czas i sprawia jej to przyjemność, a to w piłce jest bardzo ważne. Tracimy bardzo mało bramek, jesteśmy konsekwentni i cierpliwi. Zapracowaliśmy na to, że w przyszły weekend gramy z Apisem o miano najlepszej drużyny na wiosnę - dodał trener Lotnika.

OLIMPIA KOWARY - LOTNIK JEŻÓW SUDECKI 0:2 (0:1)

Bramki: 0:1 Piwiński (25), 0:2 Sztac (55). Żółte kartki: Szaraniec oraz Sztac, Niemirski, Górski. Sędziował: Cabała.

OLIMPIA: Rogowski - Cyganek, Kędzierski, Kloczkowski, Kosek, Przywara, Szaraniec, Szeliga, Szujewski, Ulicki (70 Miklas), Zakrzewski.
LOTNIK: Jarosz - Białkowski, Górgul, Górski, Kieć (78 Wyka), Madej, Niemirski (67 Zyner), Piwiński, Staniszewski (82 Zawadzki), Sztac (71 Orzeszko), Ziomek.

Piotr Kuban