Bez niespodzianki w Oławie

W Oławie nie było sensacji, trzy punkty dodał po meczu Moto-Jelcz, czym umocnił się na trzeciej lokacie w tabeli 4. ligi. Pierwszy gol to zasługa Waldemara Gancarczyka, drugiego minutę przed przerwą zdobył Skolimowski. W drugiej połowie nieco senną grę przerwała akcja z 70 minuty, po której oławianie otrzymali rzut karny. Wykorzystał go Waldemar Gancarczyk.

MOTO-JELCZ OŁAWA - BKS BOLESŁAWIEC 3:0 (2:0)

Bramki: 1:0 W. Gancarczyk (34), 2:0 Skolimowski (44), 3:0 W. Gancarczyk (70).
Żółte kartki: Łuczkiewicz oraz Zapiór, Szewczyk.
Sędziował: Bielak (KS Wrocław).

MOTO: Lubecki - Danielik (65 Niełacny), K. Gancarczyk (74 Prusak), M. Gancarczyk (75 Blichar), W. Gancarczyk (74 Baca), Kohut, Łuczkiewicz, Makowski, Radwan, Skolimowski (84 Lech), Skorłutowski (88 Piotrowski).
BKS: Szewczyk (46 Mazur) - Bomba, Borowski, Gałka, Kalisz (72 Różnicki), Kapusz, Kraśnicki (83 Skowroński), Podziewski (46 Kowalonek), Sinica (53 Buczkowski), Spraski, Zapiór (88 Rutyna).

Piotr Kuban