Otwarcie stadionu i pożegnanie "Suchego"
Po dziewięciu miesiącach na swój stadion wrócili piłkarze Pogoni Świerzawa. Obiekt podczas remontu wzbogacił się m.in. o bieżnię i oświetlenie. Pierwszym oficjalnym meczem gospodarzy była potyczka z Lotnikiem Jeżów Sudecki, który chcąc nie chcąc "popsuł" miejscowym święto, bowiem wygrał mecz 4-1, a walnie przyczynił się do tego Piwiński kompletując hat-tricka w drugiej połowie spotkania.
Do przerwy było 1-1 po golach Staniszewskiego i Górnego. Po zmianie stron "Piwko" szybko dał gościom komfort gry z przewagą dwóch goli. Kontaktową bramkę mógł zdobyć Górny, ale nie wykorzystał rzutu karnego podyktowanego za zagranie ręką jednego z jeżowian. Jego strzał nogami obronił Jarosz. Po chwili Lotnik musiał sobie radzić w osłabieniu, bowiem Górski faulował Boryckiego i sędzia Kuzia zdecydował się go wykluczyć z gry. - Nie było w tym agresji, ale faul był oczywisty - mówi prezes Pogoni Emil Chlebosz. Jak się okazało pomimo osłabienia to goście zdobyli kolejnego gola, a zrobił to skuteczny do bólu Piwiński. - Nie zagraliśmy złego meczu, trener był zadowolony z postawy chłopaków. Po prostu Lotnik miał "dzień konia", co poszło w bramkę to wpadała - krótko skomentował prezes gospodarzy.
Ważnym wydarzeniem z punktu widzenia gości był występ Macieja Suchaneckiego, który po raz ostatni założył koszulkę Lotnika. Maciek wyprowadza się na drugi koniec Polski, stąd nie będzie mógł kontynuować swojej pracy w klubie, gdzie przez wiele lat prócz gry w piłkę nożną, funkcjonował również w zarządzie klubu. - Maciek Suchanecki to legenda klubu z Jeżowa Sudeckiego. Grał na naszym terenie od blisko 30 lat, w tym w piłce seniorskiej od niemal ćwierćwiecza. To była wilka przyjemność dzielić z nim szatnię, w moim przypadku w trzech klubach. Wielki piłkarz i człowiek, olbrzymia osobowość i charyzma. "Suchy", w imieniu zawodników klubu i chyba wszystkich w regionie składam wielkie podziękowania i życzę ci powodzenia, mając nadzieję, że się jeszcze zobaczymy - mówi trener Lotnika Jarosław Wichowski.
Niżej podpisany również przyłącza się do życzeń, powodzenia!
POGOŃ ŚWIERZAWA - LOTNIK JEŻÓW SUDECKI 1-4 (1-1)
Bramki: 0-1 Staniszewski (13), 1-1 Górny (34), 1-2 Piwiński (49), 1-3 Piwiński (55), 1-4 Piwiński (86).
Czerwona kartka: Górski (61).
Żółte kartki: A. Maraszek oraz Piwiński.
Sędziował: Kuzia.
POGOŃ: Hyndle - Borycki (67 Alisani), Bredicki, Górny, Hyndle, Kosak, Kogut (89 I. Chlebosz), Łaba (89 Sienkiewicz), A. Maraszek, Nowosielski, Tatuś.
LOTNIK: Jarosz - Białkowski, Górgul (81 Zawadzki), Górski, Kieć (87 Orzeszko), Madej, Niemirski (22 Suchanecki), Piwiński (87 Wiśniewski), Staniszewski (85 Lis), Sztac (76 Bereźnicki), Ziomek.
Piotr Kuban
Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży