Pierwsza wyjazdowa wygrana Iskry

- Pierwsza połowa to badanie swoich możliwości, choć to nasz zespół wyglądał na dojrzalszy w kreowaniu gry oraz stwarzaniu sobie sytuacji bramkowych. Wiedzieliśmy, że Zenit kładzie mocny nacisk na dalekie wrzuty z autów i to była właśnie ich najgroźniejsza broń w tym meczu, o czym przekonali w 30 minucie, gdy w zamieszaniu piłka trafiła pod nogi Szczypkowskiego, który umieścił ją w bramce. Do końca tej części gry staraliśmy się odrobić straty i atakować bramkę gospodarzy lecz robiliśmy to nieskutecznie - relacjonuje Przemysław Jankowski. - Po zmianie stron gospodarze przeszli na mocny pressing, co dało im sytuację, po której piłka trafiła w słupek naszej bramki. Z biegiem czasu rosła nasza przewaga i strzelamy gola kontaktowego. Srebniak odbiera piłkę obrońcy w polu karnym, za chwilę podaje do Korzepy, ten strzela, a za chwilę skutecznie dobija Mazurkowski i mamy 1:1 - mówi kierownik Iskry. - Ten gol dał nam wiatr w skrzydła i skupiliśmy się na atakach na bramkę Zenitu. Kwadrans przed końcem Kuszta na skrzydle ogrywa rywala i dogrywa przed pole karne do niepilnowanego Mazurkowskiego, a ten pewny strzałem umieszcza piłkę przy słupku, dając nam prowadzenie - kontynuuje Jankowski. Wynik 1:2 utrzymał się już do końca, co nie znaczy, iż na boisku było nudno. Trzeciego gola gościom mógł dać Leopold, ale piłka ostatecznie wylądowała na słupku. Później przycisnęli międzyborzanie, którzy do końca walczyli o zmianę wyniku. Nie udało im się tego osiągnąć i pierwsza wyjazdowa wygrana Iskry w tym sezonie stała się faktem.

ZENIT MIĘDZYBÓRZ - ISKRA KSIĘGINICE 1:2 (1:0)

Bramki: 1:0 Szczypkowski (30), 1:1 Mazurkowski (55), 1:2 Mazurkowski (75).
Żółte kartki: Łodej, Korzepa, Nowacki, trener Stańko, kierownik Jankowski.
Sędziował: A. Opaliński (KS Wrocław).

ZENIT: Dziuba - Tomaszewski, Czech, Rusiecki, Mazurek (70 Kawka), Korcik, Iwaszko (87 Zender), Małolepszy, Nowacki (72 Świątek), Szczypkowski, Goszczyński (65 Kruszyński).
ISKRA: Pietruszewski - Łodej (46 Srebniak), Mazurkowski, Pilichowski, Korzepa (57 Leopold), Gambal, Świątek, Zdulski, Kusztal, Żmuda (46 Maćków), Czerwiński.

Piotr Kuban