Ważne zwycięstwo Prochowiczanki

To był ważny mecz na dole tabeli. Młody zespół z Wałbrzycha chciał walczyć i spotkanie w pierwszej połowie było bardzo zacięte. Gola dopiero do szatni zdobył Galas, co zdecydowanie poprawiło nastroje w szeregach gospodarzy. Ten sam zawodnik już cztery minuty po przerwie trafił po raz drugi, czym dał komfort gry swojej ekipie. Prochowiczanka osiągnęła przewagę i kontrolowała przebieg spotkania. W końcówce Barysevich postawił kropkę nad "i", strzelając trzeciego gola. - Pierwsza połowa to dużo walki w środku pola, my mieliśmy trzy sytuacje stuprocentowe, a rywal jedną. Po przerwie kontrolowaliśmy grę i posiadaliśmy zdecydowaną dominację. Mogliśmy zdobyć jeszcze kilka bramek, a przeciwnik miał jedną groźną okazję. Ważna wygrana dla nas i w pełni zasłużona - skomentował trener Robert Gajewski.

PROCHOWICZANKA PROCHOWICE - GÓRNIK NOWE MIASTO WAŁBRZYCH 3:0 (1:0)

Bramki: 1:0 Galas (45+3), 2:0 Galas (49), 3:0 Barysevich (79).
Żółte kartki: Janusz, Ciupka, Galas, Ziembicki oraz Jabłonowski.
Sędziował: Małachowski (KS Jelenia Góra).

PROCHOWICZANKA: Janusz - Azikiewicz (78 Małek), Ciupka (70 Gruś), Galas (70 Waksmundzki), Kuśnierz, Malawski, Miska, Rodrigues (80 Skorupka), Sowiński (60 Barysevich), Wójcik, Ziembicki (75 Piżuch).
GÓRNIK: Jankowski - Dąbrowski, Francus, Jabłonowski, Kostka (81 Fedycki), Łabiak (65 Puzdrowski), Popowicz (75 Warchoł), Raciniewski, Sadowy (28 Misiułajtys), Szymski, Wojciechowski.

Piotr Kuban