Karkonosze na wiosnę bez punktów.

Bez punktów wracamy z Zielonej Góry, gdzie Karkonosze Jelenia Góra przegrały z miejscową Lechią 1-2. Wynik spotkania został ustalony do przerwy.
Mecz w pierwszej połowie toczył się przy inicjatywie gospodarzy i to oni objęli prowadzenie po strzale Dzidka w 20 minucie. Odpowiedź biało - niebieskich była błyskawiczna, praktycznie po wznowieniu gry piłka trafiła do Pałaszewskiego, który technicznym uderzeniem doprowadził do wyrównania. Ataki Lechii nasiliły się w końcówce pierwszej odsłony. W doliczonym czasie gry przy biernej postawie naszej defensywy zielonogórzanie przeprowadzili akcję, która dała im ponowne prowadzenie. Gola "główką" zdobył Matuszewski. Po zmianie stron rosła przewaga jeleniogórzan, po kwadransie gry w polu karnym miejscowych faulowany był Dudek i Radziemski otrzymał możliwość wykonania rzutu karnego. Niestety jego strzał obronił Bursztyn. Później wyborną okazję miał jeszcze Ratajski, jednak zabrakło zimnej krwi. Ostatecznie wynik z pierwszej połowy utrzymał się do końca i punkty zostały w Zielonej Górze.
- Pod względem organizacji gry w defensywie zagraliśmy najlepsze spotkanie w tym roku, licząc również mecze towarzyskie. Generalnie plan na mecz zawierał oddanie piłki w pierwszych jego fazach gospodarzom. Dobrze funkcjonowaliśmy w niskiej obronie, lecz popełniliśmy dwa głupie błędy. W drugiej połowie byliśmy zespołem lepszym i stworzyliśmy sobie kilka ciekawych sytuacji pod bramką przeciwnika. Niestety ponownie byliśmy nieskuteczni, ale jestem przekonany, że dobra dyspozycja pod bramką rywala przyjdzie. Nie będziemy załamywać głów, a sportową złość przełożymy w kolejnym spotkaniu na boisko - podsumował mecz trener Jacek Kołodziejczyk.
Dodajmy, że przeciwko Lechii nie mógł zagrać Filip Firbacher. W piątek PZPN zablokował jego występ, uzasadniając to postępowaniem, które toczy się przeciwko niemu w czeskiej federacji piłkarskiej. Karkonosze będą się odwoływać od tej decyzji.

LECHIA ZIELONA GÓRA - KARKONOSZE JELENIA GÓRA 2-1 (2-1)

Bramki: 1-0 Dzidek 20, 1-1 Pałaszewski 21, 2-1 Matuszewski 45+2.
Czerwona kartka: Figiel 90+2.
Żółte kartki: Rzeźnik, Figiel, Sylwestrzak, Shelkovenko, Bursztyn, Embalo, Strzelecki oraz Niemienionek, Pałaszewski.
Sędziowali: Wąsiak oraz Konicki i Kurosadowicz.

LZG: Bursztyn - Dzidek (77 Iwanowicz), Embalo (77 Bambecki), Figiel, Górski (58 Shelkovenko), Kurowski, Matuszewski, Mycan, Strzelecki (77 Rzeźnik), Surożyński (64 Kołodenny), Sylwestrzak.
KSK: Fościak - Dudek, Firmanty (75 Klimek), Jaros, Kocot, Maciejewski (75 Milewski), Niemienionek, Pałaszewski, Pojasek, Radziemski, Ratajski.

Piotr Kuban