Łomnica powalczyła z liderem
W Strzegomiu, nie w Łomnicy, zdecydowali się odrobić zaległości piłkarze KS Łomnica i Słowianina Wolibórz. Wygrał lider 5:0, co pozwoliło mu zwiększyć przewagę nad Miedzią II Legnica i Moto-Jelczem Oława do sześciu punktów, a nad czwartą Baryczą Sułów, aż do ośmiu.
Nominalni gospodarze rozpoczęli mecz ostrożnie, stawiając na niską obronę, której woliborzanie długo nie potrafili sforsować. Gol padł dopiero w 33 minucie, gdy po centrze z rzutu rożnego na przedpolu bramki Biernata doszło do sporego zamieszania. Piłka po strzale jednego z rywali trafiła w słupek, dopadł do niej Trzepacz i za chwilę zatrzepotała w sieci. Wynik ten mógł ulec zmianie przed przerwą i to za sprawą łomniczan, bowiem z dystansu huknął Hubert Gorczyca, a piłka uderzyła w poprzeczkę. - Graliśmy nisko i ostrożnie. Byliśmy świadomi, że wychodząc wysoko możemy zostać skarceni. Mimo to rywale długo nie potrafili sobie stworzyć "setki" - komentuje prezes KSŁ Krzysztof Makowski. - Po zmianie stron graliśmy swoje i mecz wyglądał podobnie jak w pierwszej połowie. Niestety znów nas dobiły stałe fragmenty - irytuje się Makowski. Gol na 0:2 padł bezpośrednio z rzutu rożnego, a jego autorem był ponownie Trzepacz. Cztery minuty później było po meczu, znów dośrodkowanie z kornera, wprowadzony wcześniej na boisku Celuch przytomnie odnajduje się pod bramką gospodarzy i zdobywa swoją pierwszą bramkę dla nowego klubu. 10 minut później kolejny rezerwowy - Tragarz podnosi wynik na 0:4, a kropkę nad "i" stawia Celuch, który dwa razy musiał wykonywać rzut karny, aby zdobyć gola. Dodajmy, obie próby były skuteczne, ale przy pierwszej jeden z jego kolegów przed czasem wbiegł w pole karne. - Mimo wysokiego wyniku uważam, że nasza gra była budująca. Zaangażowanie i wola walki bez zarzutu, taką drużynę chcemy oglądać. Pamiętajmy z kim graliśmy, pewnego pułapu nie jesteśmy w stanie przeskoczyć, ale uważam, iż w dzisiejszej dyspozycji niejednemu przeciwnikowi w tej lidze możemy urwać punkty - podsumował prezes KSŁ.
KS ŁOMNICA - SŁOWIANIN WOLIBÓRZ 0:5 (0:1)
Bramki: 0:1 Trzepacz (33), 0:2 Trzepacz (70), 0:3 Celuch (74), 0:4 Tragarz (84), 0:5 Celuch (90).
Żółte kartki: Zaleszczyk, Cieślik, Gorczyca oraz Krakowski.
Sędziował: Lombardo (KS Legnica).
KSŁ: Biernat - Turczyk, Gorczyca, Kucharczyk, P. Habasiński, Jałgiejczuk (85 Juszczyk), O. Aleksiejew (70 Trząsalski), Salamon, Okowiński, Zaleszczyk (78 Kapusta), Cieślik.
SŁOWIANIN: Gembara - Szczepaniak (63 Celuch), Cegiełka (70 Sadowski), Buryło (73 Tragarz), Szuba, Gorczyca, Kierkiewicz, Barski, Wojtal (79 Majewski), Krakowski (84 Gendera), Trzepacz (79 Fatianov).
Piotr Kuban
Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży