Porażka Karkonoszy we Wrocławiu
I połowa meczu we Wrocławiu była bardzo zacięta, z lekkim wskazaniem na gospodarzy. Niestety szybko po zmianie stron nadzieliśmy się na kontrę wrocławian, którą celną "główką"
sfinalizował Lutostański. Wydawało się, że nie podetnie to skrzydeł biało - niebieskim, jednak Śląsk II szybko podniósł wynik. Tym razem w zamieszaniu mocnym wolejem piłkę do siatki posłał Wołoczek. Trzy minuty przed końcem dośrodkowanie z rzutu rożnego skutecznie uderzeniem piłki głową wykończył Muszyński. Był to ostatni gol tego dnia przy Oporowskiej 62.
- Przede wszystkim zacznę od podziękowania za zaangażowanie dla naszych zawodników w to spotkanie. Uważam, ze zagraliśmy przyzwoite zawody, zwłaszcza w I połowie. Niestety w drugiej Śląsk II miał lepszy plan gry. Szczelnie zamknęli dostęp do własnej bramki i wyprowadzali szybkie zaplanowane ataki, które pozwoliły im zdobyć dwa gole, po zagraniach z bocznego sektora. Trzecia bramka padła po rzucie rożnym. Wiedzieliśmy o tym jak Śląsk II dochodzi do sytuacji po tym stałym fragmencie, mimo to ją straciliśmy. Odpowiadam za to, ponieważ mogłem inaczej zabezpieczyć obronę - mówi Jacek Kołodziejczyk. - Dziękuję również kibicom, którzy wspierali nas przez cały mecz głośnym dopingiem - dodaje trener KSK.
ŚLĄSK II WROCŁAW - KARKONOSZE JELENIA GÓRA 2-0 (0-0)
Bramki: 1-0 Lutostański 51, 2-0 Wołczek 62, 3-0 Muszyński 87.
Żółte kartki: Radziemski, Niemienionek, Chmielewski, Kocot.
Sędziował: Łężny.
ŚLĄSK II: Głogowski — Lizakowski (82 Maruszak), Stawny, Muszyński, Rozum, Zaborski, Wołczek, Wojtczak, M. Kurowski (46 Lisowski), Matuszewski (57 Sharabura), Lutostański (75 Zaborski)
KSK: Fościak - Firmanty (66 Kuźniewski), Niemienionek, Maciejewski, Pojasek, Kocot, Sierpina (68 Jaros), Radziemski, Chmielewski, Ratajski (79 Milewski), Baszak.
Piotr Kuban
Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży