Lotnik punktuje na wyjeździe

Spotkanie szybko ułożyło się po myśli jeżowian, który prowadzenie już w ósmej minucie zapewnił Staniszewski. 10 minut później zawodnik gospodarzy zagrał piłkę ręką we własnym polu karnym i Białkowski z 11 metrów podniósł wynik na 0:2. Po półgodzinie było już trzy, bo do siatki trafił Piwiński. Niełatwą sytuację miejscowych w ostatniej minucie I połowy wręcz "zdemolował" Pokropywny narażając się na czerwoną kartkę niewybredną krytyką orzeczeń sędziowskich. - Mimo wyniku to nie był łatwy mecz, głównie z powodu grząskiego boiska, ale tak to już pewnie będzie wyglądać o tej porze roku. Stworzyliśmy sobie sporo sytuacji, jednak gospodarze również je mieli. Na szczęście w porę udawało nam się niwelować zagrożenie. Trzy gole pozwoliły nam kontrolować wydarzenia. Po zmianie stron wkradło się za dużo rozluźnienia w nasze szeregi i pomimo gry w przewadze jednego zawodnika pozwoliliśmy rywalem na zdobycie dwóch goli. Szkoda, bo prowadziliśmy już 5:0 i powinniśmy zachować czyste konto - mówi Krzysztof Białkowski. - W sumie nie tracimy tej jesieni dużo goli, co cieszy. Pozostały nam dwa mecze do końca rundy jesiennej i musimy się postarać, aby już nie powiększać strat bramkowych. Dodam też, że cieszy fakt, iż kolejni młodzi zawodnicy zaliczają debiuty w seniorskim futbolu - dodaje kapitan Lotnika.

KS STARE JAROSZOWICE - LOTNIK JEŻÓW SUDECKI 2:5 (0:3)

Bramki: 0:1 Staniszewski (8), 0:2 Białkowski (18), 0:3 Piwiński (31), 0:4 Piwiński (60), 0:5 Górski (65), 1:5 Tofil (65), 2:5 Kamil Tur (89).
Czerwona kartka: Pokropywny (45).
Żółte kartki: Król, Tofil, Buciak.
Sędziował: Horodyski.

KSSJ: Kacper Tur - Szumiata, Pokropywny, Król, Kamil Tur, Dmuchowski, Olesiński, Kopała, Nizioł, Tofil, Suszek (60 Buciak).
LOTNIK: Jarosz (81 Polaczyk) - Białkowski, Madej (60 Kwiatkowski), Orzeszko (57 Zawadzki), Piwiński, Staniszewski (65 Wiśniewski), Bajor (46 Lis), Górgul, Górski, Sztac (78 Danielski), Kieć.

Piotr Kuban