Victoria nie zatrzymała lidera

Nie narzekali na nudę kibice w Cieplicach, gdzie swoje mecze rozgrywa jeleniogórska Victoria. Lider szybko zaznaczył swoją dominację i po stałym fragmencie gry objął prowadzenie. Duże zamieszanie w polu karnym gospodarzy, gdzie najlepiej odnajduje się Piechno i jest 0:1. Drugi gola to zasługa Patryka Bystryka, który z obrońcą "na plecach" zdołał się odwrócić i oddać mocny celny strzał z 10 metrów. Kilka minut później "zagotowało" się w głowach Mockały i Denisa. Obaj zawodnicy "spięli" się, co zdaniem sędziego Ołoty kwalifikowało się na czerwone kartki dla obu graczy. Wynik 0:2 utrzymał się do przerwy. Po zmianie stron gospodarze podjęli walkę i udało im się strzelić bramkę kontaktową. - Otrzymałem dalekie podanie od Semeniuka, ograłem bramkarza i skierowałem piłkę do pustej bramki - opisuje Jakub Załupka. - W II połowie doszliśmy do głosu, mieliśmy jeszcze kilka niewykorzystanych sytuacji. W końcówce po mojej stracie Apis wyszedł z kontrą i Piechno zdobył trzeciego gola dla nich - przyznaje zawodnik Victorii. - Dominowaliśmy przez pierwsze pół godziny, po czerwonych kartkach gra się wyrównała. Po zmianie stron wyglądaliśmy bardzo słabo - krótko podsumował Gerard Jurewicz. - Martwią mnie konsekwencje dzisiejszych kartek, bo przez nie Mockało i Erwin Bystryk nie zagrają w derbach z Nysą - dodał trener Apisu.

VICTORIA JELENIA GÓRA - APIS JĘDRZYCHOWICE 1:3 (0:2)

Bramki: 0:1 Piechno (11), 0:2 P. Bystryk (30), 1:2 Załupka (83), 1:3 Piechno (90+4).
Czerwone kartki: Denis (38) oraz Mockało (38).
Żółte kartki: E. Bystryk, Aftyka.
Sędziował: Ołota.

VICTORIA: Orłowski - Walczak (75 Paradowski), Yeuchanka, Denis, Chorągwicki, Maryszczak, Załupka, Radziwon (59 Semeniuk), Nowiński, Wróblewski, Dudek.
APIS: Żurek - Chernyshenko, E. Bystryk (46 Monik), Mlonek (68 Witowski), Gargas (62 Aftyka), Machowski, P. Bystryk, Hetman, Mockało, Pytel, Piechno.

Piotr Kuban