Pełna pula dla Łużyc

Spotkanie rozpoczęło się po myśli gości, Trawka otrzymał prostopadłe podanie i w sytuacji sam na sam przelobował Gąsiorowskiego. Piłka nim wpadła do siatki odbiła się jeszcze od słupka. Wynikiem 0:1 zakończyło się pierwsze 45 minut. Po zmianie stron na boisku pojawił się Kurianowicz i już przy golu wyrównującym miał swój udział, centrując do skutecznego w ostatnich tygodniach Buzały. Gol na wagę zwycięstwa lubanian padł po stałym fragmencie gry. Dośrodkowanie, piłka ostatecznie spada pod nogi Hałdasia, który nie ma problemów, by pokonać bramkarza rywali. - Zagraliśmy słabą I połowę, choć mieliśmy parę sytuacji, podobnie jak przeciwnicy, którzy głównie starali się grać skrzydłami, kończąc akcje wrzutkami w nasze pole karne. W II połowie to już nasza przewaga, odwróciliśmy wynik i mieliśmy jeszcze kilka okazji, aby oszczędzić sobie nerwów i szybciej skończyć mecz - krótko podsumował Kamil Kurianowicz.

ŁUŻYCE LUBAŃ - ISKRA KSIĘGINICE 2:1 (0:1)

Bramki: 0:1 Trawka (9), 1:1 Buzała (53), 2:1 Hałdaś (61).
Żółte kartki: Yurchenko oraz Czerwiński, Pilichowski.
Sędziował: Maryszczak (KS Wrocław).

ŁUŻYCE: Gąsiorowski - Buzała, Cieślak, Hałdaś, Przybylski (79 Karwecki), Pulikowski, Urbaniak (75 Savenko), Wojtak, Wrzesiński (56 Bojdziński), Yurchenko (46 Kurianowicz), Zachaczewski.
ISKRA: Kisiel - Czerwiński (82 Spychała), Gambal, Kaczmarek, Korzepa (67 Żmuda), Kucy (65 Łodej), Pilichowski, Świątek, Sygnatowicz (60 Konefał), Trawka (65 Kusztal), Zdulski.

Piotr Kuban