Lotnik pokonał Nysę

- Dzisiaj spotkały się drużyny, które biorąc pod uwagę rok kalendarzowy 2023 zdobył najwięcej punktów w klasie okręgowej. Po wyrównanym meczu zdobywamy jakże ważne punkty z bardzo solidną ekipą ze Zgorzelca. Zdecydowała jedna bramka młodzieżowca Bajora, który zaliczył premierowe trafienie na tym poziomie rozgrywek - mówi Jarosław Wichowski. - Cieszy fakt, że nie tracimy bramki pomimo braku wielu zawodników, którzy mogliby zagrać w tym spotkaniu pokazując, że Lotnik jest mentalnie mocny i stanowi skonsolidowaną drużynę. Gratuluję mojemu zespołowi zaangażowania i wiary w końcowy rezultat, a Nysie dziękuję za sportową walkę - kontynuuje trener Lotnika. - Dziękuję również arbitrowi panu Kuzi i asystentom, którzy w opinii nie tylko mojej po prostu sędziowali bardzo dobrze. Nie mówię tego dlatego, że wygraliśmy. W poprzednim tygodniu powiedziałem pewne słowa, a uważam, iż opinii kogoś kto pracuje i funkcjonuje w piłce nożnej od długiego czasu, po prostu można wysłuchać. Nie miałem na celu obrażenia całego środowiska sędziowskiego, bo jest wielu sędziów trzymających poziom. Zwróciłem tylko uwagę na pewną tendencję w zachowaniu części osób. Nie obrażajmy się wzajemnie, a pomóżmy rozwijać piłkę nożną w regionie. Dzisiaj była walka i emocje, ale była też kultura z każdej strony i spokojne "szefowanie" arbitra na boisku - kończy Wichowski.

LOTNIK JEŻÓW SUDECKi - NYSA ZGORZELEC 1:0 (0:0)

Bramka: 1:0 Bajor (50).
Żółte kartki: Bereźnicki, Niemirski.
Sędziował: Kuzia.

LOTNIK: Jarosz - Bajor, Bereźnicki, Górgul (88 Kuciński), Górski, Kieć, Niemirski (63 Wichowski), Orzeszko, Piwiński (82 Kwiatkowski), Staniszewski (80 Wiśniewski), Sztac.
NYSA: Fink - Bandura, Brzoza, Gawora (78 Przybysz), Jurgowski, Kościuk, Piechno, Piwowar (78 Kaźmierczak), Statnik, Wilk, Wronkowski.

Piotr Kuban