Gryf zaskoczył w Świętoszowie

- W I połowie mecz był wyrównany, my mieliśmy sytuacje, również Świętoszów je tworzył. Wynik 0:0 utrzymywał się długo i zapowiadało się, że kto strzeli pierwszy bramkę, to zdobędzie komplet punktów. W 68 minucie udało nam się tego dokonać, robotę na skrzydle zrobił Damian Mańkowski, który wystawił mi piłkę na siódmy metr i strzałem w środek bramki otworzyłem wynik - relacjonuje Jakub Rissmann. - Wynik ustalił Radek Żero mocnym uderzeniem z dystansu, przewagę dwóch goli dowieźliśmy do końca - dodaje zawodnik Gryfa.

TWARDY ŚWIĘTOSZÓW - GRYF GRYFÓW ŚLĄSKI 0:2 (0:0)

Bramki: 0:1 Rissmann (68), 0:2 Żero (82).
Żółte kartki: Selmaj, Kulesza, Leńczuk oraz Medyński, Żero, D. Król, Chędogi.
Sędziował: Horodyski.

TWARDY: Leńczuk - Cygan, Kulesza, Kwiatkowski (65 Kleszczyński), Łojko, Malaszewski, Moczała (75 Medyk), Piaśnik, Selamj (65 M. Skiba), K. Skiba, Sudół.
GRYF: Ł. Król - Auchynnikou, Chędogi, Kaliński, D. Król, D. Mańkowski, K. Mańkowski, Medyński (76 Gajewski), Pietruszewski (87 Szymański), Rissmann, Żero (90 Cichoń).

Piotr Kuban