Łużyce uratowały remis

I połowa meczu w Środzie Śląskiej przyniosła prowadzenie miejscowym. Mocną centrę Dutki efektowną "główką" wykończył Dragon. Po zmianie stron, zwłaszcza w końcówce średzianie oddali pole rywalom, a ich przewaga przyniosła efekt w doliczonym czasie gry. Zachaczewski został sfaulowany w 16-tce i za chwilę Buzała z rzutu karnego pokonał Idziorka. - Mecz walki, dynamiczny, dużo niewykorzystanych sytuacji, co było m.in. zasługą dobrej postawy obu bramkarzy. Typowe spotkanie na remis, aczkolwiek szkoda tego karnego... Zawodnik Lubania leżąc zagrywał piłkę ręką, a później po kopnięciu w kostkę naszego stopera zaczął krzyczeć i rywale dostali rzut karny. Myślę, że zasłużyli na jeden punkt, jednak szkoda, że odbyło się to w taki sposób. Mogliśmy też wcześniej zamknąć mecz, bo 2-3 sytuacje ku temu były - dzieli się swoją opinią Łukasz Dragon.

POLONIA ŚRODA ŚLĄSKA - ŁUŻYCE LUBAŃ 1:1 (1:0)

Bramki: 1:0 Dragon (39), 1:1 Buzała (90+3).
Żółte kartki: Kuźmiński, Zając, Wroński, Biliński, Rybka.
Sędziował: Bielak.

POLONIA: Idziorek - Andrusiak (88 Zając), Biliński (80 Liberek), Dragon (76 Więckowski), Dudziak, Dutko, Kozak, Kuźmiński, Rybka, Sinicki (64 Żbik), Wroński.
ŁUŻYCE: Gąsiorowski - Bojdziński (66 Yurchenko), Buzała, Chmielowiec, Hałdaś, Przybylski (85 Szpytma), Pulikowski, Savenko (46 Wadziński), Urbaniak, Wojtak (66 Wrzesińki), Zachaczewski.

Piotr Kuban