Urodzinowe show kibiców podczas meczu ze Śląskiem
Karkonosze mają 70 lat! Z tej okazji pod Śnieżkę przyjechał Śląsk Wrocław, jednak pod szyldem znanej dolnośląskiej marki krył się zespół złożony z zawodników drugiego, by nie powiedzieć trzeciego planu, głównie młodzieżowców. W tej sytuacji największą gwiazdą wrocławian był trener Jacek Magiera, który ujął miejscowych fanów swoją dostępnością i pozytywnym podejściem.
Spotkanie było zacięte, po początkowych ofensywnych próbach gości inicjatywę przejęli biało - niebiescy. Długo nie potrafili znaleźć sposobu na pokonanie bramkarza, dopiero tuż przed przerwą uczynił to Baszak, pewnie wykorzystując rzut karny. W II połowie wrocławianie coraz śmielej przejmowali inicjatywę, ale przydarzył im się "klops" w postaci gola samobójczego Mateusza Górskiego, który nie potrafił zastopować piłki podanej przez jednego z obrońców Śląska. Jeśli dodamy do tego, że pięć minut wcześniej Dawid Matuszewski nie potrafił pokonać Mateusza Malca z rzutu karnego, łatwo sobie wyobrazić jak wyglądało w tym momencie morale w zespole Jacka Magiery. Jak się okazało nie na tyle źle, aby się nie pozbierać. Pięć minut przed końcem Matuszewski minął golkipera Karkonoszy i umieścił piłkę w siatce. W ósmej minucie doliczonego czasu gry przyjezdni sprytnie rozegrali rzut wolny i Matuszewski z ok. 25 metrów pokonał Malca. Strzał był po ziemi, jednak na tyle precyzyjny, a bramkarz zdezorientowany, iż piłka wtoczyła się tuż przy słupku. Po chwili sędzia Piotr Kuzia zakończył zawody.
Głównym wydarzeniem obchodów jubileuszu Karkonoszy były kibicowskie oprawy. Widowisko nie często oglądane nawet w najwyższych klasach rozgrywkowych. Mecz był kilka razy przerywany, ale na trybunach nikt nie narzekał. Piłkarzom też się chyba podobało, bo obie drużyny po meczu zrobiły sobie wspólną fotografię z kibicami, na trybunę również chętnie pofatygował się trener Śląska. Atmosfera wielkiego święta, zgodnie uznano, że mecz był tego dnia dodatkiem. Mimo to we wrocławskim klubie uznano, że należy wynagrodzić fanom brak Erik Expósito i innych czołowych graczy wicelidera PKO Ekstraklasy, stąd decyzja o przyznaniu darmowych wejściówek na mecz Śląsk - Piast Gliwice każdemu kibicowi, który przedstawi skan zakupionego biletu na mecz z Karkonoszami. Szczegółowe informacje na ten temat znajdziecie w klubowych mediach WKS.
Dodajmy, że w dużej ilości na meczu obecni byli kibice z niepełnosprawnościami ze stowarzyszeń fanów Śląska, Miedzi Legnica i oczywiście Karkonoskiego KKN. Pierwsze dotknięcie piłki na środku boiska należało do honorowego prezesa wrocławskiego KKN Pawła Parusa.
KARKONOSZE JELENIA GÓRA - ŚLĄSK WROCŁAW 2:2 (1:0)
Bramki: 1:0 Baszak (45), 2:0 Górski (69 sam.), 2:1 Matuszewski (85), 2:2 Matuszewski (90+8).
Żółte kartki: Jaros oraz Lipiński.
Sędziował: Kuzia (KS Jelenia Góra).
Widzów: 999.
KARKONOSZE: I połowa: Fościak - Pojasek, Niemienionek, Kuźniewski, Maciejewski, Bronisławski, Kocot, Posacki, Jaros, Baszak, Radziemski. II połowa: Malec - Kulchawy, Hetman, Firmanty, Jaros (67 Siwek), Sierpina, Chmielewski, Posacki (49 Ratajski), Siudak, Bronisławski, Tokarz.
ŚLĄSK: Górski (70 Głogowski) - Szarabura (56 Lizakowski), Szczyrek (50 Muszyński), Michalski (56 Matuszewski), Kurowski (35 Lipiński), Kurowski (34 Kaliszczak), Maścianica (46 Jezierski), Zawadzki, Wołczek, Bednarczyk, Zaborski.
Piotr Kuban
Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży