Lechia z nowym stadionem, ale bez punktów

Lechia wróciła do "domu", czyli na stadion przy Wrocławskiej 47, który został przebudowany i dostosowany do standardów trzeciej dekady XXI wieku. Kibice w Dzierżoniowie mają piękny i funkcjonalny obiekt, ale na pierwsze punkty swojej drużyny muszą jeszcze poczekać, bowiem Chrobry II Głogów nie "dostosował" się do świątecznej atmosfery i pokonał gospodarzy 2:1.
Wynik już w 9 minucie otworzył Wojciechowski. Kilka minut przed końcem I połowy Bugoidis "skiksował" i koniec końców piłka trafiła go w rękę, co kosztowało głogowian rzut karny i gola, bo pewnym egzekutorem okazał się Ciarkowski. Rozstrzygnięcie przyszło w II połowie. Wprowadzony siedem minut wcześniej Antosik wygrał pojedynek z obrońcą gospodarzy, przełożył piłkę na prawą nogę i mocnym uderzeniem w długi róg zapewnił swojej drużynie trzy punkty. - Wiedzieliśmy, że to będzie ciężki mecz, bo Lechia to mocna drużyna i chciała się pokazać na inaugurację nowego stadionu. Dla nas był to idealny moment, aby pokazać siłę naszej drużyny. Cieszymy się z pierwszej wygranej na wyjeździe i mamy nadzieję, iż teraz już częściej będziemy punktować na obcych boiskach niż do tej pory - krótko podsumował mecz Jakub Bartecki.

LECHIA DZIERŻONIÓW - CHROBRY II GŁOGÓW 1:2 (1:1)

Bramki: 0:1 Wojciechowski (9), 1:1 Ciarkowski (37), 1:2 Antosik (83).
Żółte kartki: Ciarkowski, Chlipała, Orłowski, Watuszko oraz Krawiec, Tworzydło.
Sędziował: Nawracaj (KS Legnica).

LECHIA: Szady - Bejda, Chlipała (85 Watuszko), Ciarkowski, Juraszek, Orłowski, Rzepski, Sztuka, Wasilewski (90 Nowak), Yakhyoyeu, Ziółkowski (85 Galuba).
CHROBRY II: Turkiewicz - Bugoidis, Jandziak, Janiszewski, Korzeniecki, Krawiec (55 Vasques), Maćkowiak, Tworzydło (46 Bartecki), Witczak (90 Tomczak), Wojciechowski (76 Antosik), Zygmunt.

Piotr Kuban