Słowianin nie zwalnia tempa
Lider z Woliborza nie zwalnia tempa. Po raz czwarty w tym sezonie skasował komplet punktów, zachowując przy tym trzeci raz czyste konto. Oba gole w meczu z Lechią padły po uderzeniach piłki głową. W 19 minucie Szczepaniak ładnie wypatrzył w polu karnym gości Trzepacza, który uprzedził niepewnie interweniującego Szadego i wpakował piłkę do siatki. Drugie trafienie to efekt dobrze wykonanego stałego fragmentu gry. Z rzutu rożnego centrował Szuba, a zupełnie pozbawiony krycia Niewiadomski wykonał "egzekucję".
To był dobry mecz. Ekipa z Dzierżoniowa chciała grać w piłkę, miała swoje okazje, ale wygraną Słowianina można określić mianem zasłużonej. Na pocieszenie piłkarzom Lechii pozostaje myśl, że od następnej serii spotkań znów będą mogli zagrać przy Wrocławskiej 47, do tego na przebudowanym, można wręcz powiedzieć nowym stadionie. Jego otwarcie miało miejsce w sobotni wieczór, gdzie dzierżoniowscy kibice w efektownej oprawie świetlnej mieli możliwość obejrzenia prezentacji swoich pupili.
SŁOWIANIN WOLIBÓRZ - LECHIA DZIERŻONIÓW 2:0 (1:0)
Bramki: 1:0 Trzepacz (19), 2:0 Niewiadomski (62).
Żółte kartki: Szuba, Cegiełka oraz Wasilewski, Orłowski, Yakhyoyeu.
Sędziował: Paszczyk (KS Wrocław).
SŁOWIANIN: Brandl - Barski, Bońkowski (69 Sadowski, 88 Majewski), Buryło (79 Cegiełka), Gorczyca (90 Krzymiński), Kierkiewicz, Łazarowicz, Niewiadomski, Szczepaniak (85 Fatianov), Szuba, Trzepacz (73 Krakowski).
LECHIA: Szady - Bejda (73 Sztuka), Chlipała, Ciarkowski, Juraszek, Nowak (46 Goluba), Orłowski, Rzepski, Wasilewski, Yakhyoyeu, Ziółkowski.
Piotr Kuban
Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży