Lechia na łopatkach w Legnicy

W środę w zaległym meczu III kolejki rezerwy Miedzi surowo potraktowały Lechię. Pół godziny to względnie wyrównana gra, ale końcówka I połowy w wykonaniu legniczan była po prostu "zabójcza". Wynik mocnym uderzeniem z dystansu otworzył Skrzypczak, po chwili było już 3:0, a z dubletu cieszył się Stępień. Zrezygnowanych gości efektownym wolejem "dobił" Lewandowski. Pięć minut po zmianie stron Skrzypczak zamienił rzut karny na piątego gola dla gospodarzy i stało się jasne, że punkty zostaną w Legnicy. Lechia, co prawda podniosła się z kolan, ale wystarczyło to tylko na zdobycie dwóch goli po strzałach Rzepskiego i Ciarkowskiego, ten drugi skutecznie wykonał "jedenastkę". Ostatni słowo należało do miejscowych, ich festiwal strzelecki ładnym uderzeniem zwieńczył Żarkowski.

MIEDŹ II LEGNICA - LECHIA DZIERŻONIÓW 6:2 (4:0)

Bramki: 1:0 Skrzypczak (30), 2:0 Stępień (33), 3:0 Stępień (37), 4:0 Lewandowski (43), 5:0 Skrzypczak (50), 5:1 Rzepski (78), 5:2 Ciarkowski (88), 6:2 Żarkowski (90+5).
Żółte kartki: Jurasik oraz Nowak, Chlipała.
Sędziował: Sarżyński (KS Wrocław).

MIEDŹ II: Chadała - Garuch (62 Agomuonso), Idris (62 Jurasik), Józefiak, Kania, Leończyk (75 Muller), Lewandowski, Orzechowski, Skrzypczak (70 Kunat), Stępień (70 Manikowski), Stróżyński (62 Żarkowski).
LECHIA: Szady - Bejda (75 Rzońca), Chlipała, Ciarkowski (89 Kucharek), Juraszek, Nowak (73 Bąk), Orłowski, Rzepski, Wasilewski, Ziółkowski (57 Sztuka), Yakhyoyeu.

Piotr Kuban