Beniaminek ograł Prochowiczankę
Udanie rozpoczęli IV-ligową przygodę piłkarze Zenitu Międzybórz, zdobywając komplet punktów z czołową ekipą poprzedniego sezonu, czyli Prochowiczanką Prochowice. Na pierwszego gola w historii IV-ligowych występów gospodarzy kibice w Międzyborzu czekali do 41 minuty. Marcin Tomaszewski posłał piłkę w pole karne rywali, tam doszło do dużego zmieszania, piłkę odbił bramkarz, a czujny Filip Szczypkowski wpakował ją głową do siatki. Goście wyrównali w 68 min., po ładnej akcji piłka trafiła pod nogi nieobstawionego Barysevicha, który z pięciu metrów dopełnił formalności i było 1:1. Odpowiedź Zenitu jest szybka. Szczypkowski wygrywa pojedynek z obrońcą gości, dogrywa piłkę po ziemi w pole karne, gdzie wprowadzony chwilę wcześniej Miłosz Putowski daje prowadzenie beniaminkowi. Miejscowi poszli za ciosem i po chwili było 3:1, tym razem "główką" trafia kolejny rezerwowy Piotr Kotwa. - Mieliśmy jeszcze trzy doskonałe sytuacja, aby zamknąć mecz i ustalić wynik na 4 czy 5:1. Niestety nie wykorzystaliśmy ich, a przy rzucie rożnym nie upilnowaliśmy zawodnika Prochowic, który głową zdobywa bramkę kontaktową - relacjonuje trener Mariusz Belkowski.
- Mecz toczył się w bardzo ciężkich warunkach pogodowych, mimo to był w niezłym tempie. W naszym wykonaniu kilka ciekawych akcji, zwłaszcza w I połowie, gdzie jednak brakowało decydującego wykończenia. II połowa już słabsza w naszym wykonaniu. Przeciwnik nas zdominował, czego efektem był bramka na 1:1, ale potrafiliśmy się podnieść i odrobić straty z nawiązką - mówi trener gospodarzy. - W moim odczuciu odnieśliśmy zasłużone zwycięstwo, ponieważ byliśmy przez większość czasu lepszym zespołem. Po analizie wiedzieliśmy czego się można spodziewać po rywalu, jednak nie zmienia to faktu, iż nie było to łatwe spotkanie. Prochowiczanka postawiła trudne warunki, momentami była lepsza niż my. Chłopcy zostawili dużo zdrowia, grali z zaangażowaniem i wiarą - dodaje Belkowski.
ZENIT MIĘDZYBÓRZ - PROCHOWICZANKA PROCHOWICE 3:2 (1:0)
Bramki: 1:0 Szczypkowski (41), 1:1 Barysevich (68), 2:1 Putowski (72), 2:2 Ignatowicz (81), 3:2 Kotwa (88).
Żółte kartki: Tomaszewski, Małolepszy, Korcik, Rusiecki.
Sędziował: Kwinto (KS Wrocław).
ZENIT: Korytkowski - Czech, Jendryca (67 Putowski), Kawka (48 Mazurek), Kluziak (62 Kotwa), Korcik, Małolepszy, Rusiecki, Szczypkowski, Tomaszewski, Wójcik.
PROCHOWICZANKA: D. Wójcik - Azikiewicz (46 Sowiński), Bartczak (60 Ignatowicz), Barysevich, Ciupka, Galas, Kuśnierz (80 Krzyżanowski), Małek (65 Luzan), Medyński, Skorupka (65 Malawski), A. Wójcik.
Piotr Kuban
Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży