Skromna wygrana faworyta do awansu

Jeden z głównych faworytów do awansu zmierzył się ze spadkowiczem, z III ligi. Wygrali gospodarze 1:0, a gola bardzo szybko zdobył Bąk, który zdecydował się na strzał z narożnika pola karnego, piłka odbiła się od jednego z rywali, wpadła w kozioł, nabrała poślizgu i wylądowała w bramce obok bezradnego Turkiewicza. - Był to na pewno ciężki pierwszy mecz w nowej IV lidze. Szkoda dość szybko straconej bramki, bo spotkanie mogło się rozwinąć inaczej. Dało się odczuć, że Barycz jest bardzo doświadczonym zespołem i możliwe, że nam właśnie tego - doświadczenia - zabrakło. Plus jest taki, że już we wtorek będziemy mogli naprawić swoje błędy w mecz z Bolesławcem - mówi zawodnik gości Jakub Bartecki.

BARYCZ SUŁÓW - CHROBRY II GŁOGÓW 1:0 (1:0)

Bramka: 1:0 Bąk (7).
Żółte kartki: Puchała, Wdowiak, Gil, Bohdanowicz, Tomaszewski oraz Witczak, Maćkowiak.
Sędziował: Oniszczuk (KS Wrocław).

BARYCZ: Budzyński - Bachta, Bąk (62 Kotowicz), Bohdanowicz (70 Stempin), Celuch (66 Grzelczak), Jasiński, Matusik (76 Gil), Puchała (82 Paradowski), Smektała (88 Olejniczak), Tomaszewski, Wdowiak.
CHROBRY II: Turkiewicz - Antkowiak (54 Antosik), Grzelak, Janiszewski (84 Bartecki), Korzeniecki (66 Jurgo), Krawiec (84 Jandziak), Maćkowiak, Malczuk, Tworzydło (66 Zygmunt), Witczak (54 Hanc), Wojciechowski.

Piotr Kuban