Trenerzy o meczu Polonia Stal Świdnica - Karkonosze
Jacek Kołodziejczyk (trener Karkonoszy Jelenia Góra): - Dobre spotkanie graliśmy tak naprawdę do zdobycia drugiej bramki, potem, jeszcze w I połowie wkradła się nasze poczynania nonszalancja i dużo bezsensownych strat piłki. W końcówce nawet zgubiliśmy trochę kontrolę meczu. Może przeciwnik nie stwarzał sobie jakichś korzystnych sytuacji, ale jakość naszej gry spadła. Natomiast II połowa zdecydowanie poniżej oczekiwań. Graliśmy już zachowawczo, było to po prostu przeciętne 45 minut, choć mieliśmy kilka okazji, na pewno więcej niż rywale. Oczekuję od swojego zespołu większej jakości i zaangażowania, bo uważam, że stać na więcej. Jeśli się walczy o miejsce w składzie, to nawet w meczach towarzyskich nie można kalkulować.
- Występ Dominika Bronisławskiego oceniam pozytywnie, przede wszystkim Dominik szuka sobie przestrzeni, żeby stwarzać sytuacje i pozycje do uderzenia na bramkę. Widać powtarzalność, ma dobrze ułożoną nogę i uważam, że będziemy mieli z niego bardzo dużą korzyść.
Grzegorz Borowy (trener Polonii Stali Świdnica): - Widać, że zespół Karkonoszy jest już zbudowany pod III ligę. Trener Jacek Kołodziejczyk te słabsze ogniwa odrzucił i dobrał zawodników jakościowych jak Pojasek czy Bronisławski, do tego Radziemski, czy nieobecni dzisiaj Jaros i Kocot. Jak już mówiłem, to jest zespół zbudowany i przygotowany do walki na III-ligowym froncie, co potwierdzają ich ostatnie sparingi z Zagłębiem II Lubin i Baryczą Sułów. Dzisiaj też było widać, że zespół gości utrzymywał się przy piłce, miał jakość, wygrywał pojedynki, ale też i motorycznie wyglądał od nas zdecydowanie lepiej. My się przeciwstawialiśmy tym, że byliśmy trochę skomasowani, schowani za podwójną gardą. Szukaliśmy też jakichś kontr, ale może ze dwie sytuacje udało się z tego stworzyć. Jedyny plus, że wybiegaliśmy ten mecz w tych 30 stopniach.
- Podsumowując, czeka mnie i zespół, ogólnie klub kawał roboty, bo jak co sezon uciekało od nas 4-5 piłkarzy, co sprawiało, że trzeba było dokooptowywać innych i pracować z tą drużyną na nowo, to teraz nie ma co się oszukiwać, odeszło 7-8 jakościowych zawodników. Dobieram, co mogę, testuję już od czerwca, szukam jakichś alternatyw, szukam ludzi i to widać, że jesteśmy w drodze i dopiero powoli coś tam budujemy.
Piotr Kuban
Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży