Mateusz Firlej pożegnał się z Karkonoszami

Dziewięć sezonów nie liczą półrocznej przerwy na występy w Górniku Złotoryja, spędził w Karkonoszach Jelenia Góra Mateusz Firlej. Ostatni sezon zakończył wraz z zespołem wywalczeniem awansu do III ligi i zdobyciem Pucharu Polski DZPN Jelenia Góra. Teraz postanowił zakończyć swoją przygodę z Karkonoszami, oto komentarz zawodnika:

- Na pewno decyzja o odejściu z Karkonoszy była dla mnie bardzo trudna i kosztowała kilka nieprzespanych nocy. Nie jest łatwo odejść z klubu, któremu zawdzięcza się tak wiele i gdzie spędziło się dziewięć lat. Byłem bliski jej podjęcia już rok temu, jednak nie chciałem odchodzić w momencie, gdy zespół spadł z III do IV ligi i wiele osób zastanawiało się, co dalej będzie z Karkonoszami. My po raz kolejny udowodniliśmy niedowiarkom, że Karkonosze były, są i będą! Wróciliśmy do III ligi, zdobyliśmy okręgowy Puchar Polski i dzisiaj z czystym sumieniem mogę podziękować wszystkim, których przez te lata spotkałem przy Złotniczej 12, w tym zawodnikom, trenerom, działaczom oraz oczywiście oddanym kibicom! Ja sam już na zawsze będę jednym z Was - kibiców Karkonoszy! Tylko KSK!

Piotr Kuban