Baraż w Gryfowie Śląskim decydował o awansie

Po raz pierwszy w historii klubu juniorzy starsi Lotnika Jeżów Sudecki awansowali do I ligi wojewódzkiej. O ich sukcesie zdecydował baraż, w którym pokonali Nysę Zgorzelec 5:1. Hat-tricka w tym meczu skompletował Jakub Sztac.

Rozgrywki klasy okręgowej u19 w DZPN Jelenia Góra toczyły się w dwóch grupach. Na zachodzie najlepsza była Nysa, na wschodzi Lotnik. O awansie do I ligi wojewódzkiej zdecydować miał baraż, który odbył się na neutralnym terenie w Gryfowie Śląskim. Lepiej mecz rozpoczęli jeżowianie, a jego wynik otworzył Sztac. Jeszcze przed przerwą prowadzenie podniósł Gojdka, inny z byłych zawodników Karkonoszy Jelenia Góra w kadrze Lotnika. Po zmianie stron Nysa próbowała wrócić do gry, zdobyła kontaktową bramkę po strzale Muszyńskiego, jednak natychmiast golem odpowiedział Sztac, co wyraźnie podcięło skrzydła zgorzelczanom. Podłamanych rywali kolejnymi trafieniami dobili Gojdka oraz Sztac i awans jeżowian stał się faktem. - Tego dnia zagrało wszystko, co ustalaliśmy przed meczem. Bardzo mądra gra w obronie, szybka odbudowa ustawienia i pełne skupienie pozwoliły nam skutecznie rozbijać ataki Nysy. Natomiast w ofensywie wysokim pressingiem staraliśmy się odbierać piłkę przeciwnikowi, a nasza skuteczność w ataku przyniosła gole i w efekcie awans na najwyższy szczebel wojewódzki. Wynik 5:1 potwierdził bardzo dobrą dyspozycję każdego z zawodników - komentował po meczu trener Krzysztof Białkowski.
- Cały sezon chłopaki przeszli bez porażki na boisku. Walkower z Olimpią Kowary biorę na siebie, bo oni wygrali 17:0, a przez moje niedopatrzenie straciliśmy punkty. Najbardziej emocjonujące były mecze z Olimpią Kamienna Góra, z którą walczyliśmy o pierwsze miejsce w grupie. Odnieśliśmy w niech komplet czterech zwycięstw, co nie było łatwe, ale pokazuje naszą dominację. Zdobyliśmy 130 bramek, przy zaledwie 20 straconych, również te liczby są tego potwierdzeniem - mówi Białkowski. - Przez cały sezon przez kadrę przewinęło się wielu zawodników. Swoje szanse otrzymywali juniorzy młodsi, a nawet i trampkarze. Mogę o nich wypowiadać się tylko na plus, bo w każdym meczu zostawiali "serducho" i zawsze chcieli uzyskać jak najlepszy wynik. Chciałbym im podziękować za profesjonalne podejście do treningów i spotkań, za skupienie oraz zaangażowanie jakie zawsze towarzyszyło ich poczynaniom. Dziękuję też każdemu z rywali, z jakimi mierzyliśmy się w naszej lidze. W każdym meczu mogliśmy liczyć na sportową rywalizację i uczyliśmy się czegoś nowego - podsumowuje trener.

LOTNIK JEŻOW SUDECKI u19 - NYSA ZGORZELEC u19 5:1 (2:0)

Bramki: 1:0 Sztac (6), 2:0 Gojdka (28), 2:1 Muszyński (57), 3:1 Sztac (58), 4:1 Gojdka (73), 5:1 Sztac (82).
Żółte kartki: Bajor, Wylegała, Kasprzyk oraz Wronkowski, Myszyński, Wróblewski, Tymiński.
Sędziował: Horodyski.

LOTNIK u19: Polaczyk - Bajor (75 Ilnicki), Chwieduk, Gojdka (75 Sach), Kuciński, Mejsner, Murawski (65 Wylegała), Sztac, Wiśniewski (85 Kasprzyk), Wójcik (77 Staszak), Zielonka (85 Statkowski).
NYSA u19: Strózik - Czabaj (25 Muszyński), Kaźmierczak, Kret (83 Jaworski), Mitschke, Piwowar, Przybysz, Karol Tymiński (50 Konrad Tymiński), M. Tymiński, Wróblewski, Wronkowski (83 Wieczorek).

Piotr Kuban