Piłkarski thriller przy Lubańskiej

- Dla postronnego widza był to fantastyczny mecz, prawdziwy piłkarski rollercoaster! Od początku było widać, że obie drużyny będą chciały grać w piłkę i to grać ofensywnie - mówi Robert Rodziewicz o spotkaniu Victoria Jelenia Góra - Hutnik Pieńsk.
- Na początku meczu głupia interwencja naszego obrońcy w polu karnym i sędzia dyktuje rzut karny, który broni powracający po kontuzji Orłowski. Chwilę później to my mamy szczęście, bo zawodnik rywali zagrywa piłkę ręką w 16-tce i Wrzal nie zawodzi z 11 metrów. Mecz jest wyrównany, ale Lisowski dobrze wykonuje rzut rożny i Yeuchanka z pięciu metrów pakuje piłkę głową do siatki. Niestety w nasze szeregi wkradło się rozluźnienie i dostajemy gola w doliczonym czasie gry po strzale Rissmanna - relacjonuje trener gospodarzy.
- W przerwie uczulałem chłopaków, że ważny będzie pierwszy kwadrans, bo przeciwnik mocno zaatakuje. Nie wyciągamy wniosków i bardzo szybko gola strzela nam Pitek, a niedługo później Rissmann wyprowadza Hutnika na prowadzenie. Przegrywamy, mecz jest dalej wyrównany, można powiedzieć akcja za akcję. Na 15 minut przed końcem zmieniam system i przechodzimy na dwóch napastników, a Dudek przechodzi na nominalną pozycję lewego pomocnika. Zaczynamy dominować na boisku. Znów "Lisek" dobrze dośrodkowuje z kornera i Nowiński przy pierwszym słupku doprowadza do wyrównania. Za chwile pełnia szczęścia, bo Wrzal wykonuje rzut wolny z bocznego sektora boiska i piłka po jego centro strzale wpada do bramki - mówi Rodziewicz.
- Emocji bardzo dużo. Cieszę się, że pokazaliśmy mega charakter i graliśmy do końca. To buduje zespół! Pieńskowi i trenerowi Dąbrowskiemu życzę powodzenia, bo jest to bardzo dobry zespół, który próbuje grać w piłkę. To jest fajne, dlatego ten mecz był ciekawy - podsumował szkoleniowiec Victorii.
W sobotę Victoria zagra w Łagowie z Iskrą (27 maja 2023, godz. 17:00), Hutnik dwie godziny wcześniej podejmie u siebie KS Stare Jaroszowice.

VICTORIA JELENIA GÓRA - HUTNIK PIEŃSK 4-3 (2-1)

Bramki: 1-0 Wrzal 24, 2-0 Yeuchanka 37, 2-1 Rissmann 45+4, 2-2 Pitek 47, 2-3 Rissmann 60, 3-3 Nowiński 86, 4-3 Wrzal 90+1.
Żółte kartki: R. Paradowski, Słobodzian, Pakosz oraz Sieczko, Duszyński, Linka, Pitek.
Sędziował: Tokarczyk.

VJG: Orłowski - Dudek, Krytskyi (70 Słobodzian), Lisowski, Maryszczak, Nowiński, Pakosz, R. Paradowski, Wieczorek, Wrzal, Yeuchanka.
HUTNIK: Kowal - Adamowicz, Dereń (36 Pitek), Duszyński, Fila, Kałużyński, Linka, Pietrek, Rissmann, Sieczko, Szal.

Piotr Kuban