Zwycięstwo w próbie generalnej przed barażem
W Jeleniej Górze doszło do ciekawego spotkania, w którym spotkały się dwie drużyny szykujące formę na początek czerwca. Gospodarzem były Karkonosze, które za chwilę przystąpią do meczów barażowych o III ligę, a rywalem reprezentacja DZPN. W dniach 9-17 czerwca będziemy jej kibicować podczas turnieju finałowego UEFA Regions Cup w hiszpańskiej Galicji.
Sparing był nietypowy, bowiem trwał 105 minut (3 x 35 min.), a wygrali go biało - niebiescy 2:1. Nie było to wielkie widowisko, dużo walki i gry w środku pola. Prowadzenie w 35 min. objęli jeleniogórzanie, a gola po zagraniu Baszaka zdobył Kurianowicz. Na kolejnego blisko setka fanów musiała czekać do 71 min., zdobył go Bońkowski, po błędach karkonoskiej defensywy. Ostatnie słowo należało do Karkonoszy, choć nie będzie dużą przesadą stwierdzenie, iż rywale sami sobie strzelili tę bramkę. Piłkę zagraną przez Wąsiewskiego przeciął Słonecki, bramkarz Brnadl miał mnóstwo czasu na jej opanowanie, zdecydował się bezpośrednio ją wybić, źle trafił i za chwilę musiał jej szukać w siatce. Po spotkaniu sędzia Jaśkiewicz przyznał, że przy protokołowaniu meczu najprawdopodobniej wprowadziłby tego gola jako trafienie samobójcze. - Myślę, że było to dobre spotkanie na tle wymagającego przeciwnika. Chłopaki z "Regions" na pewno chcieli się pokazać i nie odpuszczali w tym meczu. My też chcieliśmy się pokazać, dobrze to wyglądało i tylko trzeba się cieszyć przed barażami - mówił po meczu Kamil Kurianowicz.
W niecodziennej roli wystąpił w tym meczu Paweł Niemienionek, który rozpoczął go w koszulce KSK, by II tercję spędzić w szeregach DZPN. - Wiadomo, że z chłopakami w klubie gram już od lat, więc zgranie i zrozumienie było na dużo wyższym poziomie, przez co w I tercji grało mi się łatwiej. Z większością chłopaków kadry Dolnego Śląska, z którymi grałem w II tercji, nie miałem jeszcze okazji występować. Dlatego pewnie było widać małą różnicę w zgraniu - mówi zawodnik. Niemienionek jest mocnym punktem drużyny trenera Grzegorza Borowego, walnie przyczynił się do zdobycia przez nią mistrzostwa Polski oraz wywalczenia na Łotwie przepustek na turniej finałowy mistrzostw Europy. Jest też złotym medalistą poprzedniej edycji, gdy biało - czerwoni pokonali w Bawarii reprezentację gospodarzy 3:2. Teraz pewnie byłby spokojny o wyjazd, ale na początku rundy nieco pokrzyżowała mu plany kontuzja. Dzisiaj jest już zdrów i do dyspozycji trenera. - Czy jestem spokojny o wyjazd do Hiszapnii? Mam taką nadzieję. Zdaję sobie sprawę, że kilka ładnych tygodni byłem wyłączony z grania i trenerzy zapewne będą brali to pod uwagę. Wierzę, że swoimi wcześniejszymi występami w kadrze, czy klubie, udowodniłem trenerowi, iż warto na mnie postawić i zabrać na te mistrzostwa - deklaruje Niemienionek.
Ostatnią fazę przygotowań wybrańcy Grzegorza Borowego spędzą w Trzebnicy, gdzie do wylotu będą pracować na treningach. O logistykę wyprawy zapytaliśmy wiceprezesa DZPN Łukasza Czajkowskiego: - Zgrupowanie przed wyjazdem do Galicji rozpocznie się 3 czerwca. Tego dnia odbędzie się ostatni mecz barażowy o III ligę i po nim dołączą do nas również jego uczestnicy, którzy otrzymają powołania. Na miejscu będziemy przygotowywać się do 6 czerwca. Lecimy z Wrocławia do Porto, z międzylądowaniem w Monachium. Ostatnie dwugodzinny etap podróży pokonamy autokarem, by zameldować się w docelowym miejscu, czyli Sanxenxo w prowincji Pontevedra. Kadrowicze na miejscu będą mieli świetne warunki noclegowe, dostęp do boisk i odnowy biologicznej. Ich potrzebami zajmie się całkiem pokaźny sztab szkoleniowo - techniczny. - Generalnie ekipa, która pojedzie na turniej do Hiszpanii będzie liczyła 32 osoby, 20 zawodników plus 12 członków sztabu szkoleniowego, w tym lekarz i fizjoterapeuta. Zgodnie z regulacjami UEFA, będzie z nami przedstawiciel PZPN, a z ramienia DZPN pojadą też dwie osoby, które zadbają o wsparcie medialne i będą na bieżąco relacjonować wydarzenia z Galicji - informuje Czajkowski.
KARKONOSZE JELENIA GÓRA - REPREZENTACJA DZPN 2:1 (1:0, 0:0)
Bramki: 1:0 Kurianowicz (35), 1:1 Bońkowski (71), 2:1 Brandl (89 sam.).
Sędziował: Jaśkiewicz (KS Jelenia Góra).
KARKONOSZE: Fościak, Malec - Kuźniewski, Juszczyk, Baszak, Firlej, Hetman, Bębenek, Niemienionek, Wąsiewski, Chmielewski, Kurianowicz, Radziemski, Gil, Tokarz, Ranecki, Ratajski, Sołtysiak, Maciejewski, Kulchawy, Firmanty, Bartecki, Jaros, Siudak.
DZPN: Brandl (Słowianin Wolibórz), Zabielski (Piast Żmigród) - Bohdanowicz, Puchała, Bąk, Słonecki (wszyscy Barycz Sułów), Orzechowski, Hawryło (obaj Foto Higiena Gać), Malawski (Prochowiczanka Prochowice), Niemienionek (Karkonosze Jelenia Góra), Sadowski, Wasilewski (obaj Lechia Dzierżoniów), Waliś (Moto Jelcz Oława), Kasprzak, Białasik, Kotyla (wszyscy Polonia Stal Świdnica), Gembara (Orzeł Ząbkowice Śląskie), Szukiełowicz, Chrapek, Polak, Poświstajło (wszyscy Piast Nowa Ruda), Skolimowski, Andrusiak, Kuźmiński (Polonia Środa Śląska), Kierkiewicz, Bońkowski (obaj Słowianin Wolibórz).
Piotr Kuban
foto: Piotr Kuban
Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży