AKS w formie

Z meczu na mecz coraz lepiej grają piłkarze AKS Strzegom. Kibice ekipy trenera Urycza mogą żałować, iż sezon się już kończy, a ich zespół miał tak duże straty po rundzie jesiennej, bo bardzo dobra postawa na wiosnę okazała się być niewystarczająca do zachowania IV-ligowego statusu.
Mecz z Mewą na dobrą sprawę został rozstrzygnięty już po kwadransie, bo po bramkach Rajcy, Andrzejewskiego i Białasa wynik brzmiał już 3:0. Jeszcze przed przerwą podbili go Miazga i ponownie Andrzejewski, a humorów miejscowym fanom nie zepsuło nawet trafienie Chodygi. Po zmianie stron strzegomianie kontrolowali przebieg meczu, dołożyli dwie bramki, rywal odpowiedział jedną i mecz zakończył się wynikiem 7:2.

AKS STRZEGOM - MEWA KUNICE 7:2 (5:1)

Bramki: 1:0 Rajca (4), 2:0 Andrzejewski (7), 3:0 Białas (15), 4:0 Miazga (23), 5:0 Andrzejewski (37), 5:1 Chodyga (45), 6:1 Zatwarnicki (51), 6:2 Janczak (56), 7:2 Pereira (67).
Żółte kartki: Zatwarnicki oraz Opaluch, Szymański.
Sędziował: Teklak (KS Wałbrzych).

AKS: Ziobro - Andrzejewski (72 Czuchra), Białas, Domaradzki (61 Kusio), Kuczma, Kwartnik (46 Pereira), Miazga, Rajca (46 Iwanicki), Rudakov (61 Lesiński), Strzelecki, Zatwarnicki.
MEWA: Szawaryn - Chodyga, Cymbalista, Drozdowski, Janczak (62 Opaluch), Kotecki, Mikhnov, Petlakowski, Savenko, Szumański, Yurchenko.

Piotr Kuban