Olsza uratowała jeden punkt

Zacięty mecz obejrzeli kibice w Olszynie, gdzie Olsza sprawiła niespodziankę, remisując z wyżej notowanym Włókniarzem 1:1. Jego losy rozstrzygnęły się w końcówce, choć jeszcze przed przerwą goście powinni prowadzić, jednak Andruchów nie wykorzystał rzutu karnego za faul Kowalczyka na Smurzyńskim. Na linii bramkowej spisał się Szymon Fedorowicz. Andruchów zrehabilitował się w 79 min. kierując piłkę głową do siatki po centrze Smurzyńskiego. Trzy minuty przed końcem Rogalski fauluje Kossowskiego, a ten osobiście wymierzył sprawiedliwość z 11 metrów. - Mecz przebiegał głównie w środku pola, nie brakowało zaciętej walki, czasami było dość ostro jak na derby przystało - krótko podsumowuje zawody Eryk Kossowski.

OLSZA OLSZYNA - WŁÓKNIARZ LEŚNA 1:1 (0:0)

Bramki: 0:1 Andruchów (79), 1:1 Kossowski (87).
Żółte kartki: Grześkiewicz, Czuchryta, Kusiakiewicz oraz Smurzyński, Mazur, B. Teske.
Sędziował: Bajer.

OLSZA: S. Fedorowicz - Czuchryta, M. Fedorowicz (46 Wawrzeńczyk), Grześkiewicz, Kałuski, Kossowski, Kowalczyk, Kusiakiewicz, Michalik (70 Jóźwiak), Misiurek (80 Karolewicz), Szczerbicki.
WŁÓKNIARZ: M. Gilewski - Andruchów, J. Gilewski, Kaszubski, Kwiatkowski, Mazur, Rewers (65 Rogalski), Rymer, Smurzyński, B. Teske, R. Teske.

Piotr Kuban