Łomnica utrzymuje dystans do lidera

Nie było niespodzianki w Łomnicy, gdzie wicelider pokonał 3:0 Olszę Olszyna. Do przerwy gospodarze mieli problem ze sforsowaniem defensywy gości, ale pięć minut przed przerwą obrońca Olszy zagrał piłkę ręką we własnym polu karnym i Jałgiejczuk pewnie wykorzystał rzut karny. Po zmianie stron podopieczni trenera Maćkowskiego potrzebowali kwadransa, aby załatwić sprawę. W 59 min. Zyner uderzył piłką w poprzeczkę, ta spadła pod nogi Wolińskiego i było 2:0. 120 sekund później było już po meczu, bo Kapusta po akcji z boku boiska wbiegł w pole karne i pomimo obecności kilku obrońców gości celnie uderzył w długi róg bramki strzeżonej przez Szymona Fedorowicza. - Zagraliśmy przyzwoity mecz. Wynik mógł być wyższy o 2-3 bramki. Rywale też mieli swoje dwie okazje - krótko podsumował spotkanie Kacper Kapusta.

KS ŁOMNICA - OLSZA OLSZYNA 3:0 (1:0)

Bramki: 1:0 Jałgiejczuk (40), 2:0 Woliński (59), 3:0 Cieślik (61).
Żółta kartka: Turczyk.
Sędziował: Kwiecień.

KSŁ: Biernat - Woliński (75 Woźny), Jałgiejczuk, Ziomek, O. Aleksiejew (80 Nowakowski), Salamon, K. Brudziński (53 D. Habasiński), Turczyk, Zyner, Kapusta, Cieślik (85 P. Aleksiejew).
OLSZA: S. Fedorowicz - Kowalczyk, Grześkiewicz, Szczerbicki, Modzelewski (75 Markowski), M. Fedorowicz (70 Janczak), Kusiakiewicz, Kossowski, Kałuski, Kuriata, Misiurek (65 Karolewicz).

Piotr Kuban