0-6 w Raciborowicach

Nie tak wyobrażali sobie pierwszy występ na stadionie w Raciborowicach kibice BKS Bolesławiec, gdzie ich zespół został rozbity przez Łużyce Lubań 0-6. Dobry mecz rozegrał kapitan Łużyc Urbaniak, kwitując go hat-trickiem. Natomiast w bramce gospodarzy najlepszego dnia nie miał Hajduczek.
Bolesławianie chcieli grać swoją piłkę, ale szybko nadziali się na akcję Wadzińskiego, który świetnie zacentrował zewnętrzną częścią stopy do Urbaniaka i było 0:1. Dośrodkowanie było mocne, ale piłka leciała na takiej wysokości, że trudno się oprzeć wrażeniu, iż bramkarz mógł przeciąć jej lot. W 18 min. było już 0:2, tym razem Hajduczek zdecydował się opuścić linię bramkową, ale jak się okazało nie był to dobry pomysł i Młynarski mógł cieszyć się z kolegami z drugiego gola. - Mimo, że początek nie należał do najlepszych to po 20 minutach prowadziliśmy różnicą dwóch goli. W przerwie powtarzałem kolegom, że bardzo ważny będzie początek II połowy, którą rozpoczęliśmy rewelacyjnie, zdobywając trzecią bramkę - mówi Paweł Urbaniak, on był jej autorem. - Znakomity wiosną zespół z Bolesławca musiał ryzykować i pójść wyżej, na co my odpowiadaliśmy skutecznymi kontrami. Tego dnia wychodziło nam wiele akcji, czego nie da się powiedzieć np. o meczu z Roztoką, gdzie szwankowała skuteczność. Głównie moja, ale taka jest piłka i za to ją uwielbiamy - mówi zawodnik Łużyc.
- Jestem bardzo zadowolony z postawy mojej drużyny, ponieważ pokazaliśmy charakter, który najbardziej cechuje szatnię Łużyc. Nie jest istotne kto zdobywa gole, najważniejsze jest, że po meczu mamy trzy punkty. Zespołowi trenera Sebastiana Tylutkiego życzę utrzymania, bo swoją postawą udowodniają, że ta liga im się należy - podsumowuje Urbaniak.

BKS BOLESŁAWIEC - ŁUŻYCE LUBAŃ 0:6 (0:2)

Bramki: 0:1 Urbaniak (11), 0:2 Młynarski (18), 0:3 Urbaniak (49), 0:4 D. Kowalonek (59), 0:5 Zachaczewski (67), 0:6 Urbaniak (71).
Żółte kartki: J. Kowalonek, Deka, Szewczyk oraz Berliński, Młynarski, Urbaniak, Furmański, Jakubczyk.
Sędziował: Nawracaj (KS Legnica).

BKS: Hajduczek - J. Kowalonek (50 D. Kowalonek), Olesiński (71 Sinica), Kapusz, Zagórski, Deka (50 Gałka), Bochnia, Czarnecki, Smyrnov (80 Buczkowski), Spraski (50 Skiba), Szewczyk.
ŁUŻYCE: Gąsiorowski - Chmielowiec, Berliński (46 Karwecki), Furmański (75 Szpytma), Zachaczewski, Wadziński, Buzała, Chernyshenko, Urbaniak (72 Sitek), Misiewicz (57 Bojdziński), Młynarski (60 Jakubczyk).

Piotr Kuban