Derby w Roztoce dla Granitu

Choć obie drużyny są z różnych powiatów, to niewielka odległość (10 km) oraz powiązania towarzyskie zawodników i kibiców sprawiają, że mecze Granitu z Jaworzanką traktowane są jako derby. Przed pierwszym gwizdkiem zdecydowanym faworytem byli gospodarze, jednak do przerwy nie potrafili tego udowodnić golem. Zrobił to trzy minuty po zmianie stron Danaj, a wynik kapitalnym uderzeniem z dystansu ustalił Suchecki. - W I połowie było dużo walki, ale nie przełożyło się to na sytuacje dla obu stron. Tuż przed przerwą bramkę strzelił Danaj, ale sędzia dopatrzył się spalonego. W II połowie zagraliśmy lepiej, przede wszystkim operowaliśmy piłką, co przełożyło się na stwarzane sytuacje. Dwie z nich udało się wykorzystać - skomentował mecz trener Kamil Orda.

GRANIT ROZTOKA - JAWORZANKA JAWOR 2:0 (0:0)

Bramki: 1:0 Danaj (48), 2:0 Suchecki (79).
Czerwona kartka: Dworakowski (65).
Żółte kartki: Bałut oraz Dworakowski, Dunaj.
Sędziował: Szczecina (KS Wrocław).

GRANIT: Kretkowski - Pluta (80 Jędryka), Suchecki (88 Giera), Bałut (55 Kulasa), Kruczek, Grosiak (83 Mieliwodzki), Danaj (82 Piec), Smutek, Orda, Grzęda, Trzeciak (52 Strzyżewski).
JAWORZANKA: Kulik - Gwiździał, Wiśniewski, Duda (75 Marcinkiewicz), Dunaj, Czaja, Kowalczyk (85 Wojciechowski), Dworakowski, Kulik (46 Suchojad), Białek (55 Łupkowski), Rzepka (80 Kaja).

Piotr Kuban