Łomnica zdobyła twierdzę Świerzawa
KS Łomnica to pierwszy zespół w sezonie 2022/2023, który zdołał wygrać na stadionie w Świerzawie. W poprzednich 10 grach Pogoń notowała imponujący bilans gier 8-2-0, teraz musiała pogodzić się z porażką 1-2.
Do meczu obie drużyny przystąpiły mocno osłabione brakiem kluczowych graczy. Świerzawianie musieli sobie radzić bez Kurka, Górnego czy Szeligi, a w Łomnicy nie było Kucharczyka, Ziomka i Wolińskiego.
- Mecz toczył się pod nasze dyktando. W I połowie graliśmy piłką, próbowaliśmy sforsować obronę drużyny ze Świerzawy. Rywale odgryzali się długimi podaniami na napastnika. Z jednej i drugiej strony było troszkę niedokładności - mówi Maciej Zyner. - Pierwszy gol padł po krótkim rozegraniu rzutu wolnego. Mateusz Cieślik podał do Pawła Habasińskiego, który dał idealną wrzutkę i tylko dołożyłem głowę - relacjonuje Zyner. - II połowa zaczęła się naszą przewagą, czego konsekwencją była bramka "Habasa" po dobrym podaniu od Oskara Aleksiejewa - opisuje strzelec Później "Aleks" miał okazję sam na sam, jednak gola nie zdobył. Ostatni kwadrans to zryw gospodarzy, wykorzystujących fakt, iż goście opadli z sił. Dużo stałych fragmentów gry, z którymi jednak radził sobie Kacper Biernat. W końcu Pogoń dopięła celu, bo Marcin Hyndle wygrał pojedynek główkowy z Robertem Turczykiem i dał nadzieję swojej ekipie na jeden punkt. Ostatecznie gospodarze go nie zdobyli, bo Łomnica obroniła wynik 1-2 i pierwsza domowa porażka Pogoni stała się faktem.
- Mecz walki pod nasze dyktando. Cieszę się, że udało mi się zdobyć bramkę i pomóc drużynie. To ważne trzy punkty, do tego przełamujemy serię spotkań bez wygranej na wyjeździe. Cieszy, że w podstawowej 11-tce wybiegł młody Kacper Kapusta i zaprezentował się naprawdę bardzo przyzwoicie. Drużynie Świerzawy życzę "powodzonka" i wszystkiego dobrego. Trzymam też kciuki za jak najszybszy powrót do zdrowia "Kuchara", który jest już po operacji złamanego nosa - podsumował mecz Zyner.
W najbliższej kolejce obie drużyny czekają bardzo trudne wyjazdy, Łomnica zagra w Leśnej z Włókniarzem (29 kwietnia 2023, godz. 16:00), a Pogoń godzinę później w Zgorzelcu z Nysą.
POGOŃ ŚWIERZAWA - KS ŁOMNICA 1-2 (0-1)
Bramki: 0-1 Zyner 40, 0-2 Paweł Habasiński 56, 1-2 Hyndle 82.
Czerwona kartka: Jałgiejczuk 90+4.
Żółte kartki: Jałgiejczuk, Salamon, Gronowski, Paweł Habasiński, Ziomek.
Sędziowali: Marcin Kozioł oraz Maciej Michałeczko i Sławomir Turkiewicz.
POGOŃ: Kłobucki - Borycki, Bredicki, E. Chlebosz (57 G. Maraszek), W. Chlebosz, Gajek (46 Piotrowski), Hyndle, Kłos, Krajewski, A. Maraszek, Tatuś (88 Klawiński).
Trener: Arkadiusz Paluch.
KSŁ: Biernat - O. Aleksiejew (82 D. Habasiński), K. Brudziński (66 Gronowski), Cieślik (90+2 Woźny), Paweł Habasiński, Jałgiejczuk, Kapusta (77 Lestiev), Maćkowski (75 Ziomek), Salamon, Turczyk, Zyner.
Trener: Maciej Maćkowski.
Piotr Kuban
Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży