Pogrom w Roztoce
Od początku meczu w Roztoce przewagę osiągnęli gospodarze, jednak długo nie potrafili jej udokumentować golami. Dopiero w 38 min. Suchecki otworzył wynik, a dwie minuty później poprawił Grosiak. Jak się okazało był to preludium do kanonady jaką piłkarze Granitu zafundowali rywalom po zmianie stron. Królem polowania okazał się Suchecki, który skończył spotkanie z czterema trafieniami.
- Kolejny mecz, który przegrywamy w głowach. Do straty pierwszej bramki gra nie wyglądała źle, pilnowaliśmy pozycji, wyprowadzaliśmy kontry i mieliśmy kilka stałych fragmentów. Pod koniec I połowy w krótkim czasie straciliśmy dwa gole i z drużyny całkowicie zeszło powietrze. Można powiedzieć, że na II połowę w ogóle nie "wyszliśmy", byliśmy tylko tłem dla drużyny z Roztoki, która z każdym kolejnym gole rosła w siłę - powiedział trener Daniel Dudkiewicz.
- Mecz był pod naszą kontrolą, szczerze mówiąc mogliśmy go "zamknąć" już do przerwy. Po zmianie stron wyszliśmy bardzo zmotywowani i zagraliśmy dużo lepiej. Cieszy nas tak wysokie zwycięstwo, jednak nadal jesteśmy pod kreską i jedziemy grać o "życie" do Lubania - podsumował trener Kamil Orda.
GRANIT ROZTOKA - SPARTA GRĘBOCICE 10:1 (2:0)
Bramki: 1:0 Suchecki (38), 2:0 Grosiak (40), 3:0 Smutek (51), 4:0 Suchecki (62), 5:0 Bałut (76), 6:0 Mieliwodzki (77), 7:0 Bałut (81), 8:0 Danaj (82), 9:0 Suchecki (84), 10:0 Suchecki (90), 10:1 Smoliński (90+2).
Żołta kartka: Danaj.
Sędziował: Oniszczuk (KS Legnica).
GRANIT: Kretkowski - Suchecki, Kruczek, Grosiak, Danaj, Smutek, Strzyżewski, Kulasa, Grzęda, Trzeciak, Pospiszyl / Trawka, Nadybał, Jędryka, Kołodyński, Mieliwodzki, Bałut, Iwanicki, Polonieski, Piec.
SPARTA: Szatkowski - Piskulak, Selmaj (Bielecki), Robacki, Kozłowski, Pawlak, Wojciechowski, Potocki, Samorek (Bełza), Filbier, Smoliński.
Piotr Kuban
Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży