J. Kołodziejczyk i D. Dudkiewicz o meczu Karkonosze - Sparta

Jacek Kołodziejczyk (trener Karkonoszy Jelenia Góra): - Na pewno byliśmy skuteczni, to cieszy, choć mogliśmy jeszcze kilka sytuacji zamienić na bramki. Cieszy też podejście zawodników, bo do takich spotkań trzeba podejść z odpowiednim nastawieniem, aby nie lekceważyć przeciwnika i tak dzisiaj było. Chcieliśmy zdobywać kolejne bramki, chcieliśmy zaatakować, nawet jak był przestój w II połowie, to potrafiliśmy się spiąć w końcówce i podkręcić tempo. Efektem tego jest wynik 10-1. Szkoda tej straconej bramki, bo mimo wszystko boli, mimo wysokiego rezultatu chciałoby się zachować czyste konto po raz kolejny, a tego nie robimy.

Daniel Dudkiewicz (trener Sparty Grębocice): - Co tu dużo mówić, mecz bez historii. Karkonosze pokazały nam nasze słabe strony pod każdym względem. Drużyna gospodarzy była o klasę lepsza, jak nie o dwie. My borykamy się ze swoimi problemami, w tej chwili jesteśmy na różnych biegunach. Praktycznie budujemy już drużynę pod nowy sezon w lidze okręgowej, a Karkonosze walczą o awans do III ligi. Kadrowo i organizacyjnie klub z Jeleniej Góry to jest wyższy poziom i myślę, że od dawna powinni grać na poziomie III ligi. Baza, organizacja, kibice, trenerzy, wszystko mówi za siebie, a my do końca sezonu będziemy ambitnie walczyć i ogrywać 18, 19-latków. Jeszcze raz gratuluję Karkonoszom zwycięstwa i życzę im awansu do III ligi.

Piotr Kuban