"Szary" bohaterem Olimpii

Duży niedosyt, to uczucie, które towarzyszyło piłkarzom KS Stare Jaroszowice opuszczającym Kowary po meczu z Olimpią. Zespół trenera Macieja Sawickiego dwa razy tracił prowadzenie, zmarnował rzut karny, a gola na wagę przegranej stracił 4 minuty po regulaminowym czasie gry.
I połowa nie była wielkim widowiskiem. Lepiej prezentowali się goście i oni objęli prowadzenie w 9 minucie. Po rzucie rożnym do zgranej głową piłki dopadł Polański i umieścił ją za linią bramkową. Rogowski zdołał ją wygarnąć, jednak arbiter nie miał wątpliwości, iż padł gol. Jak się okazało jedyny do przerwy.
Dużo więcej działo się po zmianie stron. Olimpia szybko wyrównała po strzale Szarańca z ok 15 metrów. KS odpowiedział po kwadransie, w zamieszaniu "główkował" Dymek, Rogowski zbił piłkę na poprzeczkę, ale dobitki Dymka już nie był w stanie obronić. Później gospodarzy jeszcze raz uratowała poprzeczka, a niedługo potem Szujewski faulował w polu karnym Tura. Strzał z 11 metrów T. Króla obronił Rogowski, a nadbiegający Cieślicki posłał piłkę nad poprzeczką. Za chwilę z trafienia cieszyli się biało - zieloni, bo Marciniak przymierzył bezpośrednio z rzutu wolnego. Końcówka to duże emocje, obie drużyny chciały zgarnąć pełną pulę. W doliczonym czasie gry udała się kontra kowarzanom, którą Szaraniec wykończył celnym uderzeniem w krótki róg i komplet punktów pozostał pod Śnieżką.

OLIMPIA KOWARY - KS STARE JAROSZOWICE 3:2 (0:1)

Bramki: 0:1 Polański (9), 1:1 Szaraniec (48), 1:2 Dymek (62), 2:2 Marciniak (78), 3:2 Szaraniec (90+4).
Żółte kartki: Wawrzyniak, Wiśniewski oraz Kopała, Polański, Tofil.
Sędziował: Snacki.

OLIMPIA: Rogowski - Cygnaek, Kędzierski, Kosek, Marciniak, Przywara (68 Kloczkowski), Szaraniec, Szeliga, Wawrzyniak (60 Bródka), Wiśniewski (68 Szujewski), Zakrzewski (58 Zygmunt).
KSSJ: Sołowiej - Dymek, Kopała (55 Dmuchowski), M. Król, T. Król, Nizioł, Pokropywny, Polański (25 Cieślicki), Szumiata, Tofil, Tur.

Piotr Kuban