Górnik znów remisuje
Po remisie z Prochowiczanką kibice Górnika liczyli, że w kolejnym meczu zdobędą komplet punktów. Tak się nie stało, bo Iskra postawiła się w Złotoryi, zdobyła jednego gola, który dał jej jeden punkt.
Do przerwy gra toczyła się pod dyktando gospodarzy, a ich przewagę udokumentował Kaliciak strzelając efektowną bramkę. - Przyjął piłkę na klatkę piersiową i z linii pola karnego uderzył pod poprzeczkę nie do obrony - relacjonuje Brajan Kułakowski. W II połowie gra się wyrównała, a upór kochliczan został nagrodzony kwadrans przed końcem, gdy Klimczak zamknął dośrodkowanie z boku pola karnego i precyzyjnym strzałem z powietrza umieścił piłkę przy słupku bramki złotoryjan.
- Moim zdaniem przez większość spotkania posiadaliśmy kontrolę. W II połowie za bardzo się otworzyliśmy. Mając pozytywny wynik poszliśmy na wymianę, niestety nie wykorzystaliśmy naszych szans na podwyższenie prowadzenia, a sami zostaliśmy ukarani. Myślę, że straciliśmy dwa punkty na własne życzenie - krótko skomentował mecz Kułakowski.
GÓRNIK ZŁOTORYJA - ISKRA KOCHLICE 1:1 (1:0)
Bramki: 1:0 Kaliciak (31), 1:1 Klimczak (74).
Żółte kartki: Olewnik, Haniecki.
Sędziował: Robert (KS Wrocław).
GÓRNIK: Piotrowski - Kułakowski (60 Haniecki), Olewnik, Maliutin, Kaliciak (77 Nowosielski), Ziółkowski (70 Dudzic), Franczak, Małecki, Bozhenko (80 Baszczak), Kufel, Poparda.
Trener: Krzysztof Kaliciak.
ISKRA: Łach - Hebda, Sobczak (60 Kozłowski), Sobolewski (65 Baranowski), Winnik, Wierzbicki, Klimczak, Stachowiak (74 Wolak), Skoczylas (70 Żywicki), Gulewicz (79 Grochowski), Lisowski.
Trener: Przemysław Zatwarnicki.
Piotr Kuban
Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży