Odra goni czołówkę

Mocno okrojona kadrowo Odra udanie rozpoczęła rundę wiosenną, pokonując w Grębocicach Spartę 2:1. Mecz ułożył się po myśli gospodarzy, bo w 21 min. wykorzystali niefrasobliwość jednego z rywali, który w newralgicznym miejscu boiska stracił piłkę, szybkie prostopadłe podanie i Hoffman otwiera wynik w sytuacji sam na sam. Szybko i skutecznie odpowiada Odra. Osiadły trafia w rękę rywala i za chwilę pewnie wykorzystuje rzut karny. Gol na wagę trzech punktów padł w końcówce meczu. Ładną kombinację w trójkącie Osiadły - Konefał - Filipowicz wykańcza uderzeniem z bliska ten ostatni.
- Mecz rozgrywaliśmy w ciężkich warunkach boiskowych i pogodowych. Ilość niedokładnych zagrań świadczyła, iż liga dopiero rusza. Jedno z nich już na początku utrudniło nam zadanie. Mieliśmy przewagę optyczną, ale straciliśmy bramkę i musieliśmy gonić rywala. Po zmianie stron ruszyliśmy bardziej do przodu, wielu z naszych akcji oskrzydlających nie wykorzystaliśmy, co mogło zostać skrzętnie wykorzystane przez przeciwnika, bo Sparta miała jeszcze swoje okazje, ale obronną ręką z kłopotów wychodził Fuczko - mówi Wojciech Konefał. -Podsumowując, ważne trzy punkty na starcie ligi, zwłaszcza przy rozstrzygnięciach na innych stadionach, jednak my już skupiamy się na kolejnych meczach, ponieważ wiosną każdy punkt w końcowym rozrachunku może okazać się na wagę złota - dodaje zawodnik Odry.

SPARTA GRĘBOCICE - ODRA ŚCINAWA 1:2 (1:1)

Bramki: 1:0 Hoffman (21), 1:1 Osiadły (24), 1:2 Filipowicz (81).
Żółte kartki: Pawłowski oraz Konefał.
Sędziował: Nawracaj (KS Legnica).

SPARTA: Wasilewski - Bełza, Hoffman, Kozłowski, Łętkowski (76 Wolski), Łojewski, Pawłowski, Piskulak, Samorek (79 Bielecki), Selmaj (67 Potocki), Smoliński.
ODRA: Fuczko - Filipowicz (82 Spychała), Hoja, Kochman (70 Łuc), Konefał, Korzepa, Maślej, Medyński (77 Dul), Osiadły, Sałata, Wojak.

Piotr Kuban