Dublet Tymka Wąsiewskiego

W ciągu kilku dni piłkarze Karkonoszy Jelenia Góra zmierzyli się z kolejnym rywalem z grupy wschodniej IV ligi dolnośląskiej, tym razem był to Górnik Wałbrzych. Trener Jacek Kołodziejczyk w tym meczu dał więcej pograć zmiennikom i wielu z nich wykorzystało szansę do pokazania się szkoleniowcowi, bo biało - niebiescy wygrali 4-1. Powody do zadowolenia może mieć zwłaszcza Tymek Wąsiewski, który pojawił się w II połowie, a spotkanie kończył z dwoma golami na koncie.
I połowa to dużo gry w środku pola. Groźniejsi byli gospodarze, ale na gola kazali czekać kibicom do 35 minuty. Ładnie lewym skrzydłem zerwał się Dawid Gil, w niełatwej sytuacji dobrze podał do Mateusza Jarosa, który uderzeniem z woleja otworzył wynik. Jak się okazało był to jedyny gol do przerwy.
Bramka na 2-0 to zasługa Nikodema Siudaka. Zawodnik Karkonoszy odebrał piłkę rywalom i sam skutecznie wykończył akcję. W 78 min. Górnik zdobył gola kontaktowego po strzale Piotra Krawczyka. Jeleniogórzanie ładnie zareagowali i w krótkim czasie Wąsiewski dwa razy umieścił piłkę w sieci.
- Myślę, że na pewno byliśmy zespołem lepszym, bardziej poukładanym. W I połowie bardziej realizowaliśmy, to co trener nakreślił nam w szatni. II połowa była bardziej chaotyczna, gdzieś to się później odbiło z sytuacją bramkową dla Wałbrzycha, ale dobrze zareagowaliśmy na stratę gola, dołożyliśmy dwie bramki i wynik 4-1 mówi sam za siebie - komentuje mecz Patryk Bębenek. - Myślę, ze jesteśmy dobrze przygotowani do ligi. Gdzieś te nogi już "puszczają", wracamy do normalnej dyspozycji, z meczu na mecz powinno być coraz lepiej. Czekamy tylko, żeby wejść na naturalne boisko, bo wiadomo, iż gra na nim, a na sztucznym to spora różnica - dodaje kapitan Karkonoszy.
Już tylko jeden mecz pozostał do rozegrania Karkonoszom podczas okresu przygotowawczego, będzie nim spotkanie z Orłem Ząbkowice Śląskie (25 lutego 2023, godz. 12:00), które jak wszystkie tegoroczne sparingi odbędzie się przy Złotniczej 12.

KARKONOSZE JELENIA GÓRA - GÓRNIK WAŁBRZYCH 4-1 (1-0)

Bramki: 1-0 Jaros 35', 2-0 Siudak 63', 2-1 Krawczyk 78', 3-1 Wąsiewski 80', 4-1 Wąsiewski 84'.
Sędziowali: Michał Niemirski oraz Jakub Chorągwicki i Michał Horodyski.
Widzów: 100.

KSK: Malec - Getman, Kuźniewski, Bartecki, Maciejewski, Bębenek, Sołtysiak, Gil, Jaros, Siudak, Kurianowicz / Fościak, Wąsiewski, Ranecki, Juszczyk, Kulchawy, Chmielewski, Firlej, Tokarz.

Trener: Jacek Kołodziejczyk.

GÓRNIK: Stec - Mazanka, Orzech, Rosicki, Michalak, Nowak, testowany, Dani, Niedźwiedzki, Sobiesierski, Chajewski / Rewers, Czornyj, Kevin, Krawczyk.

Trener: Artur Domagała.

Piotr Kuban
foto: Piotr Kuban