Chrobry, niespodziewany lider "okręgówki"
Poprzedni sezon w jeleniogórskiej klasie okręgowej piłkarze Chrobrego Nowogrodziec zakończyli na 7 miejscu ze stratą 27 pkt. do BKS Bolesławiec i 18 pkt. do Gryfa Gryfów Śląski, czyli zespołów, które uzyskały awans do IV ligi dolnośląskiej. Teraz to Chrobry jest na miejscu BKS-u, bowiem po rundzie jesiennej przewodzi tabeli, wyprzedzając KS Łomnica i Włókniarza Leśna.
- Jesteśmy bardzo zadowoleni z naszego dorobku. Nie spodziewaliśmy się takiego wyniku, założenia były takie, by jak najszybciej zdobyć 30 pkt. w całym sezonie, co dałoby nam utrzymanie w tej klasie rozgrywkowej. Wyszło nam już 36 pkt. i teraz zastanawiamy się, co z tym faktem zrobić... Na pewno będziemy walczyć o jak najwyższą lokatę. Myślę, że miejsce w pierwszej piątce, będzie dla nas bardzo dobrą lokatą - mówi trener Krzysztof Kownacki.
Zapytany o indywidualne cenzurki dla zawodników, trener Chrobrego nie chce ich wystawiać. Sporo i ciepło mówi natomiast o kibicach swojego zespołu. - Przede wszystkim ich należy wyróżnić oraz wszystkich, którzy przyczynili się do tego, że Chrobry dzisiaj jest w tym miejscu. W końcu wróciła moda na Chrobrego i to jest fajne. Dość duża rzesza kibiców odwiedza nasz stadion podczas spotkań i myślę, iż jest to jedna z największych frekwencji w okręgu jeleniogórskim. Normą stało się ok. 400 kibiców na meczu, a rekord pobiliśmy jak graliśmy z Górnikiem Węgliniec. To pokazuje, że w Nowogrodźcu jest duże zapotrzebowanie na piłkę - przekonuje szkoleniowiec Chrobrego.
Szkoleniowiec nie chce personalnych wyróżnień w zespole, ale warto jednak wspomnieć, że lider "okręgówki" trafił z transferem, bo najlepszym strzelcem został pozyskany latem z BKS Bolesławiec Adrian Kulesza, 13 goli w 13 meczach. - Jesteśmy na 1 miejscu, więc rundę oceniam bardzo pozytywnie, moglibyśmy być w jeszcze lepszych humorach, gdyby nie nasza jedyna porażka w Łomnicy. Jestem zawodnikiem Chrobrego dopiero od tego sezonu, dlatego pierwsze mecze były dla mnie pewną niewiadomą. W klubie czuję się bardzo dobrze, z chłopakami złapałem wspólny język, udało mi się strzelić kilkanaście bramek i nie miałem problemów z tzw. aklimatyzacją. Teraz chcemy dobrze przepracować okres przygotowawczy i grać o 3 pkt. w każdym kolejnym meczu - mówi Adrian Kulesza.
- Czy gramy o awans? Myślę, że nie, jednak bezwzględnie walczymy o jak najwyższą lokatę. Awans z budżetem jakim obecnie dysponujemy nie jest możliwy. W przyszłym sezonie IV liga będzie bardzo mocna i obejmie zasięg całego województwa, więc same koszty dojazdów oraz utrzymania drużyny przekroczyłby możliwości finansowe klubu. Również sportowo byłoby niezwykle ciężko o utrzymanie - nie kryje Kownacki. - Moim zdaniem w dzisiejszej klasie okręgowej żaden z zespołów nie jest przygotowany, ani finansowo, ani sportowo na to, by grać na IV-ligowym szczeblu. Każda z ekip, która tam się dostanie, opuści ten poziom z wielkim hukiem, będzie to tak zwany "pocałunek śmierci" - dodaje trener.
- Obecnie nie planujemy żadnych wzmocnień. Dwóch zawodników nie podjęło treningów, jeden ze względów zdrowotnych - Piotr Sondaj, natomiast Dawid Dymek odchodzi do KS Stare Jaroszowice - szczerze informuje Kownacki i jeśli weźmiemy pod uwagę jego powyższe wypowiedzi, brak ruchów klubu z Nowogrodźca na rynku transferowym nie powinien dziwić.
Pierwszy sparing tej zimy Chrobry rozegrał w Lubaniu z Twardym Świętoszów. Wygrał lider grupy III jeleniogórskiej A-klasy 2-1, a jedyną bramkę dla nowogrodźczan zdobył Adrian Paruch. W planach są jeszcze mecze z Kolonią Bolesławiec i Apisem Jędrzychowice. - Przeciwników mamy ciekawych i na pewno nam to pomoże bardzo dobrze przygotować się do rundy wiosennej, która nie będzie łatwa. Przygotowujemy się na własnych obiektach w Nowogrodźcu, do dyspozycji mamy boisko Orlik, salę gimnastyczną w lokalnej szkole oraz nasze dwa boiska - boczne i główne - podsumowuje Kownacki.
Dodajmy, że na stadionie w Nowogrodźcu rośnie w oczach nowy funkcjonalny budynek klubowy. Do tej pory klub korzystał z pomieszczeń kontenerowych, już niedługo przeniesie się do nowych biur, magazynów i szatni, to wszystko zmieści się na parterze, a na piętrze w planach jest m.in. siłownia i sala konferencyjna. Lokale będą klimatyzowane, do tego dochodzi ekologiczny system ogrzewania budynku, więc można powiedzieć, iż jeśli Chrobremu przydarzy się awans, goście zostaną przyjęci po królewsku.
Piotr Kuban
Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży