Twardy ma jeden cel - awans

Ekipa ze Świętoszowa nie miała lekko w ostatnich sezonach, jednak nie z powodu rywali, a sytuacji geopolitycznej, która przez jakiś czas w zasadzie uniemożliwiła "wojskowym" normalne granie w piłkę. Większość zawodników będących jednocześnie żołnierzami służyło pod wschodnią granicą Polski, a zespół musiał się wycofać z rozgrywek klasy okręgowej. Decyzją DZPN nie został karnie relegowany o dwie klasy, a o jedną, oczywiście w związku z nadzwyczajnymi okolicznościami i jak się okazuje po rundzie jesiennej Twardy wykorzystuje tę sytuację, bo pewnie prowadzi w grupie III. Liczby świętoszowian, to: 39 pkt. na 42 możliwe, bilans spotkań 13-0-1, bramki 68-8. 5 z tych 8 goli Twardy stracił w meczu z BKS II Bolesławiec, porażka 3-5 to jedyna strata punktów przez lidera w rundzie jesiennej. Pozostałe trzy gole piłkarze ze Świętoszowa pozwolili strzelić GKS Raciborowice, Sparcie Zebrzydowa i WKS Żarki Średnie. W 10 meczach bramkarze Przemysław Leńczuk i Daniel Matuszewski zachowali czyste konta. - Mieliśmy bardzo udaną rundę. Nie sposób kogoś indywidualnie wyróżnić, bo cała drużyna spisała się bardzo dobrze. Najmniej straconych goli, najwięcej strzelonych, nic dodać, nic ująć - mówi trener Sławomir Iskrzak.
- Okres przygotowawczy rozpoczęliśmy 24 stycznia od testów. Trenujemy trzy razy w tygodniu, mamy do dyspozycji siłownię, odnowę biologiczną, halę sportową i boiska. Sparingi rozpoczęliśmy w ten weekend i tak już będzie każdego tygodnia. Łącznie rozegramy 5 spotkań - informuje szkoleniowiec Twardego. - Jeśli chodzi o kadrę to nie przewiduję większych ruchów. Zrezygnował Gasiak i w jego miejsce szukamy kogoś wartościowego. Chcemy również wzmocnić rywalizację w formacji defensywnej - dodaje Iskrzak.
Sparing z Chrobrym zakończył się wygraną świętoszowian 2-1. Bramki dla zwycięzców padły po strzałach Marcina Łojki i Patryka Moczały, po stronie Chrobrego na listę strzelców wpisał się Adrian Paruch. W pozostałych terminach rywalami Twardego będą Hutnik Pieńsk (12 lutego), Delta Sieniawa Żarska (18 lutego), BKS Bolesławiec u19 (25 lutego) oraz Budowlani Gozdnica (4 marca).
- Cel jest jeden - awans! Jeśli w okresie przygotowawczym zrealizujemy z drużyną wszystkie założenia i przepracujemy go solidnie, to jestem spokojny o końcowy efekt - podsumowuje trener "wojskowych".

Piotr Kuban