Wygrana w nowej hali koszykarek Isands Wichoś
Zwycięstwem uświetnił Isands Wichoś Jelenia Góra debiut hali przy Paderewskiego 13 na poziomie I ligi. Jeleniogórzanki ograły Koronę Kraków 71-65, co pozwoliło zająć im pozycję wicelidera grupy B, za plecami niepokonanej w rozgrywkach Wisły Kraków.
Od początku spotkanie było bardzo zacięte, przy czym to nasz zespół przez większość czasu holował nieznaczną przewagę. W końcówce ostatniej kwarty wydawało się, że wszystko jest pod kontrolą, jednak Weronika Mazur dwoma celnymi rzutami za trzy punkty, dała wyraźny sygnał, iż jej zespół do końca liczy na pomyślne rozstrzygnięcie. Tak się nie stało, bo w ostatniej minucie punkty zdobywały tylko Martyna Koc i Alicja Szloser, co pozwoliło zawodniczkom i kibicom świętować czwartą wygraną w sezonie.
- Bardzo się cieszę z występu Celiny Kwietoń. Potrzebowaliśmy jak tlenu rozgrywającej i ona zagrała to co miała zagrać. Przeprowadziła piłkę, ustawiła atak, kiedy trzeba zdobyła bardzo ważne punkty, także świetna sprawa. Nie jest łatwo dobrać zawodników personalnie. Też nie gram bohatera, bo to nie jest takie proste. Wiele przemyśleń w domu, a połowa może być błędna, nic nie jest takie oczywiste - mówił po meczu Rafał Sroka. - Korona to zespół bardzo wymagający. Zaczęliśmy kryć na przekazie każdy swego, to nam zaczęli wymuszać wysokie zawodniczki z niskimi na grę jeden na jednego pod koszem. Jak poszedłem w stronę obrony strefowej, bo stwierdziłem, że to jest jedyna szansa, to dostałem od Mazur dwie trójki. Poczęstowała mnie bardzo brutalnie, więc pytanie, czy może kryć każdy swego, wbieganiem za graczami tamtymi? Tam ośmiu graczy jest ze średnią 8 punktów, u nas czterech. Nie ukrywam, otworzyły się i wykonały zadanie, czy Asia Pawlukiewicz, czy Agnieszka Feja, swoją obecnością na pewno wpłynęły korzystnie na grę. Natomiast trzeba sobie powiedzieć uczciwie, że musimy szukać nowych rozwiązań, bo staliśmy się czytelni i znani przeciwnikowi. Tak jak my oglądamy innych, tak inni oglądają nas - dodaje trener Isands Wichoś.
Teraz Wichoś zagra w Poznaniu z MUKS (9 listopada 2022, godz. 18:00), to dopiero drugi wyjazd naszych koszykarek, które z pięciu rozegranych do tej pory spotkań, aż cztery zagrały w Jeleniej Górze. Przy Paderewskiego zobaczymy jeleniogórzanki już za tydzień przeciwko Widzewowi Łódź (13 listopada 2022, godz. 12:00).
ISANDS WICHOŚ JELENIA GÓRA - AZS POLITECHNIKA KORONA KRAKÓW 71-65 (16-11, 20-21, 20-18, 15-15)
IWJG: Szloser - 16, Warsińska - 2, Lorenz - 14, Kwietoń - 5, Pawlukiewicz, Prokop, Sadlik - 3, Feja - 2, Lipniacka - 14, Boks, Koc - 15.
Trener: Rafał Sroka.
AZS: Mazur - 22, Plackowska - 8, Kopiec, Popiół - 12, Rogalska - 6, Woźniak - 11, Ławicka - 6, Dolenc.
Trener: Wojciech Downar - Zapolski.
Sędziowali: Krzysztof Fila i Mateusz Falkiewicz.
Widzów: 150.
Piotr Kuban
foto: Piotr Kuban
Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży