Draka w Piechowicach

86 minut trwał mecz w Piechowicach, gdzie przy wyniku 2-0 zawodnik gości Adam Dudek naruszył nietykalność cielesną sędziego Mirosława Postępskiego, który przerwał zawody. Pretekstem do irytacji zawodnika Czarnych było pokazanie żółtej kartki Robertowi Rodziewiczowi, który głośno wyraził swoje niezadowolenie z faktu, iż Sebastian Rzepecki go faulował. - Sytuacja z ławki rezerwowych wyglądała tak, że zawodnik Czarnych najpierw odepchnął klatką piersiową arbitra, ten pokazał mu czerwoną kartkę, co wywołało furię ukaranego. Uderzył w rękę sędziego, ta (ręka sędziego) uderzyła w jego twarz. Później ciężko mi opisać sytuację, bowiem wywołało się spore zamieszanie i wiele osób próbowało okiełznać i uspokoić agresora - mówi trener Lechii Marcin Ramski. Do tego opisu przychyla się Rodziewicz, który dodaje, że sędzia przyczynił się do podgrzania atmosfery, jednak zaznacza, iż nie usprawiedliwia to w żaden sposób zachowania gracza Czarnych.
Jeśli chodzi o mecz, to ten toczył się pod dyktando gospodarzy. Prowadzenie swojej ekipie mógł zapewnić Filip Pietruczuk, ale piłkę po jego strzale zbił na poprzeczkę Łuksza Kasztelan. W 30 minucie z boku pola karnego akcję zrobił Tomasz Bukat, wykończając ją skutecznie uderzeniem w długi róg. Kwadrans po zmianie stron Maciej Jagielski wywalczył rzut karny, ale Kasztelan był lepszy od Rzepeckiego i nadal wynik brzmiał 1-0. 10 minut później kolejny karny, tym razem faul na Pietruczuku, a Rzepecki rehabilituje się celnym strzałem. Później o kolejnego gola mógł postarać się Sławomir Sobczak, jednak zabrakło mu zimnej krwi przy uderzeniu z 8 metrów. O wydarzeniach z 86 minuty piszemy we wstępie.
- Graliśmy lepiej, kontrolowaliśmy mecz. Szkoda, że doszło do jego przerwania. Nic nie zapowiadało takiej sytuacji - krótko skomentował trener Ramski. - Lechia była lepszym zespołem bez dwóch zdań. Mogła nawet szybciej zamknąć spotkanie. O wydarzeniach z 86 minuty już się wypowiedziałem, więc nie będę się powtarzał - dodał trener Rodziewicz.
Można przypuszczać, iż Lechia otrzyma za ten mecz walkowera, natomiast zawodnik gości zostanie ukarany. Kolegium Sędziów Jelenia Góra wydało oświadczenie w związku z przerwaniem tego meczu, zaprezentujemy je w osobnym wątku.
Kolejny mecz Lechia zagra w Podgórzynie z Mitexem (6 listopada 2022, godz. 11:00), natomiast Czarni w Strzyżowcu zmierzą się z Włókniarzem Chełmsko Śląskie (6 listopada 2022, godz. 14:00).

LECHIA PIECHOWICE - CZARNI STRZYŻOWIEC 2-0 (1-0), przerwany w 86'

Bramki: 1-0 Bukat 30', 2-0 Rzepecki 70'.
Czerwona kartka: Dudek w 86' za naruszenie nietykalności sędziego.
Żółte kartki: Rodziewicz, Dudek, D. Romaniak, Wójcicki.
Sędziowali: Mirosław Postępski oraz Wacław Bocheński i Maciej Rybkiewicz.

LECHIA: Kosiński - J. Najczuk, Sikora, Mackiewicz, Bukat, Myjak, Soltyk (55' Rzepecki), Pietrzykowski, Maćkowiak (55' Jagielski), Głodek, Pietruczuk (75' Sobczak).

Trener: Marcin Ramski.

CZARNI: Kasztelan - Dudek, D. Romaniak, M. Romaniak, Galar, A. Leszcz (Rodziewicz), Kłak, Wójcicki (J. Leszcz), Suchecki, Łukasik, Sikora.

Trener: Robert Rodziewicz.

Piotr Kuban