Mecz straconych szans

Juniorzy młodsi Karkonoszy Jelenia Góra nadal pozostają bez zwycięstwa w sezonie 2022/2023. W meczu z Górnikiem Polkowice przy Złotniczej nie zdobyli nawet punktu, choć wydawało się, że okoliczności spotkania układają się pod nich. Niestety zmarnowany rzut karny przy wyniku 2-2, czy wiele innych sytuacji miały negatywne przełożenie na przebieg gry, a biało - niebieskim nie pomogła nawet czerwona kartka dla rywali, którzy od 51 minuty grali w 10-tkę.
Już w drugiej minucie gola dla jeleniogórzan zdobył Natan Sowiński, Górnik szybko się pozbierał i po bramkach braci Miłosza i Marcela Bednarków było 1-2. W 27 minucie do remisu doprowadził Adrian Ociepa, a chwilę później mógł dać prowadzenie swojej ekipie, jednak zmarnował rzut karny. Nieskuteczni byli również jego koledzy, bo przed przerwą stwarzali sobie okazje strzeleckie. Na początku II połowy polkowiczanie doznali wspomnianego osłabienia składu i wydawało się, że KSK ma wszelkie atuty do odniesienia wygranej. Niestety gospodarzom brakowało pomysłu na rozerwanie obrony przeciwnika, sami zaś nadziali się na kontrę i Jakub Fink trafił na 2-3. 10 minut przed końcem Szymon Makowski wykończył skutecznie indywidualną akcję, ale jak się okazało ostatnie słowo należało do przyjezdnych. Gola na wagę trzech punktów zdobył Bartosz Łagoda.
- Niestety mamy olbrzymi niedosyt po meczu z Polkowicami. Przegrywamy spotkanie, w którym tracimy kuriozalną bramkę, nie wykorzystujemy karnego i dobrych sytuacji. Byliśmy za nerwowi w momencie kiedy powinniśmy zachować największy spokój. Ta drużyna jest naprawdę w budowie i od razu nam przychodzi grać w I lidze wojewódzkiej. Mamy możliwość ogrywania się, ale niektórzy potrzebują czasu, żeby okrzepnąć na tym poziomie. Cieszy, że w drugim meczu strzelamy trzy bramki i stwarzamy sobie sytuacje. Zbieramy naprawdę cenne doświadczenie, które wierzę, iż zaprocentuje również w zdobyczach punktowych - mówił po meczu trener Jarosław Wichowski.
W sobotę (29 października 2022, godz. 12:30) Karkonosze zagrają w Legnicy z Miedzią.

KARKONOSZE JELENIA GÓRA jm - GÓRNIK POLKOWICE jm 3-4 (2-2)

Bramki: 1-0 Sowiński 2', 1-1 Miłosz Bednarek 10', 1-2 Marcel Bednarek 14', 2-2 Ociepa 27', 2-3 Fink 73', 3-3 Makowski 80', 3-4 Łagoda 82'.
Czerwona kartka: Kasprzak w 51'.
Żółte kartki: Pakiet, Ociepa oraz Bednarek, Kasprzak, Wołoszyn.
Sędziowali: Kamil Olejarczyk oraz Dariusz Czechowski i Kamil Snacki.

KSK jm: Fediuk - Kaczmarczyk, Ociepa (56' Makowski), Pakiet, B. Podobiński, Soliło (75' Stawarz), Sowiński (70' Stepaniak), Stępień (75' W. Kania), Szaciłło - Kulikowski, Szopiński, Złocik (46' Łojko).

Trener: Jarosław Wichowski.

GÓRNIK jm: Jarząbek - Marcel Bednarek, Miłosz Bednarek (83' Kasprzyszak), Dudek, Fink, Kasprzak, Kotlarski (46' Milczarczyk), Łagoda, Sarowski, Sulima (57' Pawliszyn), Wołoszyn.

Trener: Marcin Jeziorny.

Piotr Kuban
foto: Piotr Kuban