BKS w gazie

Najwyższe zwycięstwo w tym sezonie odnieśli piłkarze BKS-u Bolesławiec, gromiąc na własnym obiekcie Jaworzankę 1946 Jawor 8-0. Już w przerwie trener Sebastian Tylutki mógł zająć się planowaniem zmian, bo jego zawodnicy prowadzili 6-0 i było pewne, że zakończą spotkanie zwycięstwem.
Teraz przed bolesławianami wyjazd do Strzegomia na mecz z AKS-em (29 października 2022, godz. 14:00) i chyba śmiało przy obecnej dyspozycji, można powiedzieć, iż to BKS będzie faworytem tego pojedynku. Aktualnie beniaminek jest na 10 miejscu w grupie zachodniej IV ligi dolnośląskiej. Jeśli do końca utrzyma obecną formę, to kto wie czy jeszcze jesienią nie dostanie się do bezpiecznej strefy. Do niej daleko piłkarzom z Jawora, nie oszukujmy się, choć za oknami dopiero jesień, to przy obecnej reorganizacji rozgrywek, Jaworzanka może już myśleć o przyszłym sezonie i walce o powrót do IV ligi, bo 0 punktów po 11 kolejkach nie daje nadziei na cokolwiek. Następny mecz ekipa trenera Dariusza Szeligi zagra na swoim obiekcie, a rywalem będzie Mewa Kunice (29 października 2022, godz. 14:00).

BKS BOLESŁAWIEC - JAWORZANKA 1946 JAWOR 8-0 (6-0)

Bramki: 1-0 Deka 6', 2-0 P. Skiba 10', 3-0 Deka 22', 4-0 Deka 37', 5-0 Spraski 40', 6-0 Borowski 42', 7-0 Raginia 70', 8-0 J. Kowalonek 83'.
Żółte kartki: Gwiździał, Chudzik, Sukhamlynov.
Sędziowali: Marek Opaliński oraz Agnieszka Nowak i Oksar Cierlik.

BKS: Hajduczek - Bochnia, Borowski, Deka, Kapusz, D. Kowalonek, Olesiński (57' Kwoczka), P. Skiba (46' Piotrowski), Spraski (46' Raginia), Szewczyk (53' J. Kowalonek), Zapiór (57' K. Skiba).

Trener: Sebastian Tylutki.

J1946J: Kulik (46' Sowiak) - Bieniusiewicz, Broda (46' Duda), Chudzik, Dworakowski, Gwiździał, Krasiński, Kruczek, Suchecki (46' Garbera), Suchojad, Sukhamlynov (46' Khakimov).

Trener: Dariusz Szeliga.

[b]Piotr Kuban
foto: Marcin Juszczyk