Orzeł poległ przy Złotniczej, Karkonosze czekają na wieści z Zawidowa
W pełni zasłużone zwycięstwo odnieśli dzisiaj na stadionie przy Złotniczej piłkarze Karkonoszy Jelenia Góra. Lider Ligi Okręgowej pokonał Orła Lubawka 3-1, udowadniając, że przykra wpadka w Lwówku Śląskim była tylko wypadkiem przy pracy.
Zwycięstwo z Orłem nie przyszło podopiecznym Artura Sety tak łatwo, a głównym powodem takiego stanu rzeczy była fatalna skuteczność jeleniogórzan. To właśnie z tego powodu biało-niebiescy prowadzili do przerwy tylko 1-0, choć sytuacji bramkowych nie brakowało. Tę jedyną bramkę zdobył w 25-ej minucie Marek Wawrzyniak, który w zamieszaniu podbramkowym wcisnął głową piłkę do bramki rywali.
W II połowie nadal warunki gry dyktowali gospodarze, jednak nadal nie potrafili wykorzystać stworzonych sytuacji. W 63-ej minucie zmarnowane sytuacje się zemściły, gdy Kisiel ładnym technicznym strzałem pokonał dobrze broniącego Tomasza Ciepielę. Przez chwilę w szeregach biało-niebieskich zrobiło się nerwowo, tego krótkiego kryzysu nie potrafili wykorzystać goście, którzy nie mieli armat by ponownie zagrozić bramce Ciepieli.
Od 70-ej minuty warunki na boisku ponownie dyktowały Karkonosze, a kolejnych sytuacji nie wykorzystali Kowalski i Kotarba, którego ładny strzał z rzutu wolnego efektownie sparował na rzut rożny Buda. Ostatni kwadrans miejscowi grali z przewagą jednego zawodnika, gdyż za drugą żółtą kartkę boisko opuścił Kulesza. Okres gry w przewadze szybko wykorzystali jeleniogórzanie, a konkretnie Kowalski, który w sytuacji sam na sam pokonał bramkarza Orła. Ostatnie 10-minut to kolejne zmarnowane okazje, głównie przez Przemka Wajdę. Popularny Wajdus, raz trafił w słupek z odległości pięciu metrów, a w dwóch przypadkach przeniósł piłkę nad poprzeczką. Wysiłek zespołu zwieńczył Mariusz Kowalski-Ciepiela strzelając w doliczonym czasie gry trzecią bramkę. Lubawianie grali już wtedy w dziewiątkę, gdyż za dwie żółte kartki boisko musiał opuścić Bącler.
Zwycięstwo jeleniogórzan znacznie ich przybliżyło do awansu. Jeżeli jutro swój mecz w Zawidowie przegrają Czarni, Karkonosze będą nowym IV-ligowcem. Jeśli tak się nie stanie, biało-niebiescy będą musieli postawić kropkę nad "i" za tydzień, na stadionie Kwisy Świeradów Zdrój.
KARKONOSZE JG - ORZEŁ LUBAWKA 3-1 (1-0)
Bramki: 1:0 Wawrzyniak (25), 1:1 Kisiel (63), 2:1 Kowalski (81), 3:1 Kowalski-Ciepiela (90+3).
Czerwone kartki: Kulesza (Orzeł, 76 - za dwie żółte), Bącler (Orzeł, 90 - za dwie żółte).
Żółte kartki: Walczak oraz Blicharski, Bącler, Kulesza.
Sędziował: Andrzej Urban.
Widzów: 300.
KARKONOSZE: Ciepiela - Chrząszcz, Bijan, Wawrzyniak, Siatrak, Wajda, Kotarba, Malinowski (65 Kowalski-Ciepiela), Walczak, Kowalski, Wojtas.
ORZEŁ: Buda - Blicharski, Bącler, R. Matusik, Kisiel, B. Sobota, Król, Kulesza, M. Matusik, Szewczyk (68 Gucwa), Adamowicz.
Piotr Kuban
foto: Damian Milko, Piotr Kuban
Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży