Gryfowianie zatrzymali lidera B-klasy

Nietypowo - bo w sobotę (15 października 2022, godz. 11:00) rano - jak na rozgrywki B-klasy, zagrali w Wojcieszycach piłkarze miejscowego KS-u i Gryfa II Gryfów Śląski. Po meczu gospodarze nadal mogą się cieszyć, że jeszcze nigdy w krótkiej historii nie przegrali meczu, ale stracili pierwsze punkty, bowiem po zakończeniu spotkania sędzia Igor Łyżwa wpisał do protokołu wynik 1-1.
Już w pierwszej minucie miejscowi fani mogli się cieszyć z gola 1-0. Wydawało się, że lider grupy II pójdzie za ciosem, jednak gryfowianie nie dali się pogrążyć, a po upływie pół godziny sami "ukąsili", golem z rzutu karnego Maksymiliana Króla. Jak się okazało były to jedyne trafienia tego dnia, choć okazji nie brakowało, zwłaszcza po stronie miejscowych.
- Do Wojcieszyc pojechaliśmy w 11-osobowym składzie i szczerze mówiąc chcieliśmy tam walczyć o przetrwanie. Z punktu jesteśmy bardzo zadowoleni, bo w końcu zagraliśmy bardzo ambitnie i jestem dumny z postawy chłopaków. Ciężko nie wspomnieć po meczu o Łukaszu Królu, który w bramce wyprawiał cuda. Cieszę się też, że nie podłamał nas gol stracony już w pierwszej minucie, a wręcz zmotywował, co później pozwoliło jedną z akcji wykorzystać - mówił po meczu trener gryfowian Mateusz Tyszkowski.
- Od początku meczu stwarzaliśmy sobie sytuacje bramkowe i już na starcie objęliśmy prowadzenie. Później wkradły się błędy i padła bramka na wagę remisu. Niestety nasza skuteczność się skończyła, w samej I połowie mieliśmy trzy - cztery sytuacje sam na sam i nie potrafiliśmy ich wykorzystać. Prowadziliśmy grę, tworzyliśmy kolejne okazje, ale cały czas brakowało kropki nad "i". Mecz z Gryfowem to już przeszłość i nie będziemy patrzeć wstecz, teraz musimy się skupić na następnym spotkaniu - skomentował II trener KSW Bartek Walczak.
Teraz lider wybierze się do Miłkowa na mecz z Halniakiem II (23 października 2022, godz. 15:00), a gryfowianie u siebie zmierzą się z rezerwami KS Łomnica (23 października 2022, godz. 13:00).

KS WOJCIESZYCE - GRYF II GRYFÓW ŚLĄSKI 1-1 (1-1)

Bramki: 1-0 Dziedzic 1', 1-1 M. Król 35'.
Żółte kartki: Trela, Słupek, Mielniczuk oraz M. Król, Krasuski.
Sędziowali: Igor Łyżwa oraz Kamil Snacki i Dariusz Czechowski.

KSW: Mielniczuk - Babul, Dziedzic, Kruczek, Makuchowski (67' Sztac), Sikorski (75' Charko), Słupek, Toczyński, Tokarz (75' Ceratowski), Trela (80' Masłowski), Walczak.

Trener: Oskar Klimek.

GGŚ II: Ł. Król - Chrapek, Cichoń, Koliński, Krasuski, M. Król, K. Marzec, M. Marzec, Ślusarczyk, Stec, Szurmiej.

Trener: Mateusz Tyszkowski.

Piotr Kuban