Chrabąszcz zapewniła trzy punkty Victorii

Piłkarki Victorii Jelenia Góra odniosły dzisiaj trzecie zwycięstwo w tym sezonie, pierwsze w Jeleniej Górze, bo dwa poprzednie skalpy przywiozły z wyjazdów. Zwycięstwo cenne, bo Płomień Krośnice to niezła ekipa, do tego nasze zawodniczki potrafiły odwrócić losy meczu, po niepomyślnym początku II połowy.
- Od początku graliśmy ofensywnie i tworzyliśmy sytuacje. Dziewczyny często odbierały piłkę na połowie rywalek i wygrywały sporo pojedynków indywidualnych. Niestety fantastycznie broniła bramkarka Krośnic i do przerwy nie wykorzystaliśmy żadnej z okazji. Na początku II połowy nasza defensywa chyba jedyny raz w tym meczu zaspała i Beata Krukowska zdobyła bramkę. Nadal jednak to my mieliśmy przewagę i znów marnujemy cztery - pięć świetnych sytuacji. Dopiero w 78 minucie Ada Sidorska wywalczyła rzut karny, który wykorzystała Ola Misiewicz. Kilka minut później po dobrze rozegranym rzucie wolnym, powracająca po bardzo długiej przerwie spowodowanej kontuzją Klaudia Chrabąszcz zapewniła nam zwycięstwo - relacjonuje trener Oleg Marczyszyn.
- Pomimo, że mecz od początku nie układał się po naszej myśli, bo tracimy bramkę w 49 minucie, to zespół nie podłamał się i konsekwentnie dążył do zmienienia wyniku, czego efektem była strzelona bramka na 1-1. Mimo wymagającego przeciwnika, uważam, że stanęłyśmy na wysokości zadania zdobywając trzy punkty. Jestem zadowolona z postawy drużyny, bo dziewczyny dały z siebie wszystko - powiedziała po meczu Klaudia Chrabąszcz.
- Bardzo się cieszę, że stracona bramka oraz te wszystkie niewykorzystane sytuacje nie wpłynęły negatywnie na postawę dziewczyn, które do końca wierzyły, iż możemy ten mecz wygrać. Ich determinacja się opłaciła, bo wywalczyły to zwycięstwo - podsumował szkoleniowiec jeleniogórzanek.
Dzięki zwycięstwu Victoria awansowała na 8 lokatę w tabeli IV ligi dolnośląskiej, 9 punktów w 6 meczach, bilans spotkań 3-0-3, bramki 6-20. Następny mecz VJG rozegra dopiero 5 listopada 2022 (godz. 14:00) w Środzie Śląskiej z Polonią.

VICTORIA JELENIA GÓRA - PŁOMIEŃ KROŚNICE 2-1 (0-0)

Bramki: 0-1 Krukowska 49', 1-1 Misiewicz 78', 2-1 Chrabąszcz 82'.
Żółte kartki: Kowal oraz P. Wąs, Owsianik, Jakubowska.
Sędziował: Kacper Smalarz.

VJG: Szelest - Filipowicz (46' Zych), Gil (81' Wróbel, 89' Sokół), Kunczał, Kwaśniewska, Leszek - Zabłocka, Misiewicz, Sidorska, Sowa (58' Chrabąszcz), Szydłowska (85' Kowal), Wiszniewska.

Trener: Oleg Marczyszyn.

PŁOMIEŃ: Funt - Jakubowska, Kowalska, Krukowska (60' Paździor), Kubiak, Nowak, Owsianik, Sarbicka, I. Wąs, P. Wąs, Wojewoda.

Trener: Michał Hencki.

Piotr Kuban