Trudna przeprawa Olimpii w Lwówku Śląskim

0-0-9 to aktualny bilans Czarnych Lwówek Śląski, zespół ten z takimi cyframi zamyka naturalnie tabelę ligi okręgowej, ale w tej kolejce był bliski zdobycia pierwszego punktu. Marzenia o nim na kwadrans przed końcem meczu przerwał Mateusz Cyganek, zdobywając zwycięskiego gola dla Olimpii Kowary.
- Mecz bardzo ciężki, wiedzieliśmy, że przeciwnik tak naprawdę nie ma już nic do stracenia i będzie chciał się przełamać. Ostatnie spotkania kosztowały nas wiele wysiłku i pewnie mentalnie do meczu z Czarnymi też podeszliśmy trochę gorzej niż do poprzednich. Na szczęście wytrzymaliśmy napór gospodarzy i w II połowie wyglądało to już dużo lepiej z naszej strony, a zwieńczeniem była bramka Mateusza Cyganka, która jak się później okazało dała nam zwycięstwo - mówi Sebastian Szujewski. - Po takiej grze Czarnych, aż trudno uwierzyć, iż zamykają ligową tabelę. Myślę, że w następnych meczach coś odpali i zaczną zdobywać punkty - dodaje trener Olimpii.
Następne mecze Czarnych i Olimpii odbędą się w tym samym terminie (15 października 2022, godz. 15:00), lwówczanie przy Lubańskiej spotkają się z Victorią Jelenia Góra, a kowarzanie ugoszczą przy Karkonoskiej Hutnika Pieńsk.

CZARNI LWÓWEK ŚLĄSKI - OLIMPIA KOWARY 0-1 (0-0)

Bramka: 0-1 Cygenk 75'.
Żółte kartki: Myśków, Grabowski, Mańkiewicz oraz Wiśniewski, Zagrodnik.
Sędziowali: Kamil Snacki oraz Igro Łyżwa i Michał Horodyski.

CLŚ: Troszczyński - Godlewski, Grabowski, I. Grabkowski, P. Grabkowski, M. Kocot (75' Bartek), Mańkiewicz (86' H. Kocot), Marynowicz, Puchalski, Sikora, Suchecki.

Trener: Marcin Sikora.

OLIMPIA: Rogowski - Bródka, Kędzierski, Kloczkowski, Oleksy (43' Cyganek), Przywara, Szaraniec (25' Szujewski), Szeliga, Wiśniewski, Zagrodnik, Zygmunt (65' Kosek).

Trener: Sebastian Szujewski.

Piotr Kuban