Nie dali się liderowi

Piłkarze Victorii Jelenia Góra na boisku lidera ligi okręgowej nie pozwolili sobie strzelić gola i wywalczyli jeden punkt po bezbramkowym remisie. Można nawet mówić o małym niedosycie, bowiem goście przez ponad 50 minut grali w przewadze, gdy czerwoną kartkę zobaczył Wojciech Fink.
- Mecz z liderem był bardzo dobry w naszym wykonaniu. Zmieniliśmy ustawienie, zagęściliśmy środek i drużyna z Węglińca nie za bardzo sobie z tym radziła, co wywoływało u nich nerwowe reakcje i przez to jeden z zawodników Górnika obejrzał czerwoną kartkę. My konsekwentnie pracowaliśmy i mieliśmy swoje dwie sytuacje, gdzie w pierwszej połowie Sebastian Kocot lobował bramkarza w sytuacji sam na sam, niestety trafił tylko w słupek. W końcówce natomiast jego strzał z pięciu metrów złapał bramkarz - relacjonuje trener Robert Rodziewicz. - Jestem dumny z chłopaków za realizację założeń i prawidłowe mentalne przygotowanie do meczu. Drużynie Górnika życzę powodzenia, bo naprawdę jest to fajny zespół, umiejący grać w piłkę - dodaje szkoleniowiec jeleniogórzan.
Strata punktów kosztowała Górnika spadek na drugiej miejsce w tabeli, za plecy Chrobrego Nowogrodziec. Victoria jest na 11 miejscu w tej klasyfikacji. Teraz Górnika czeka trudny wyjazdowy mecz z KS Stare Jaroszowice (15 października 2022, godz. 15:00), a Victoria przy Lubańskiej spotka się z Czarnymi Lwówek Śląski (15 października 2022, godz. 15:00).

GÓRNIK WĘGLINIEC - VICTORIA JELENIA GÓRA 0-0

Czerwona kartka: W. Fink w 44'.
Żółte kartki: Pietrzak, Kurianowicz.
Sędziowali: Tomasz Cabała oraz Mirosław Postępski i Wacław Bocheński.

GÓRNIK: Skóra - W. Fink, Golec (80' Szczygielski), Hałdaś, Komarzyniec, Kurianowicz (63' Koss), Latała (80' Wlazło), Pietrzak, Tokarski (75' Nowak), Wrzesiński, Zaręba.

Trener: Dariusz Trześniowski.

VJG: Marceniuk - Denis, Kocot, Maryszczak, Nowiński, Okowiński, Proietti (80' Lisowski), Rudnicki (75' R. Paradowski), Rząca (68' Pakosz), Semeniuk, Wrzal.

Trener: Robert Rodziewicz.

Piotr Kuban